18°C bezchmurnie

Emocjonujące derby

W XXIV kolejce klasy okręgowej Sokół Radomin przegrał na własnym boisku z Iskrą Ciechocin 1:2, a derbowe starcie dostarczyło wielu emocji

Derbowa potyczka w Radominie cieszyła się ogromnym zainteresowaniem publiczności. Na kameralny i klimatyczny obiekt Sokoła przyjechali fani futbolu z całego regionu. Poza sympatykami gospodarzy i kibicami Iskry, można było dostrzec również grupkę z A-klasowego Pogromu Zbójno, zaś sam mecz od pierwszego gwizdka sędziego charakteryzował się sporą intensywnością, a żadna ze stron nie odstawiała nóg w sytuacjach walki o piłkę. 

W pierwszej odsłonie sobotniego widowiska gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Wysokie tempo nie przekładało się jednak na dokładność w podaniach, wiele z nich nie znajdowało adresata, a brak płynności wiązał się również z brakiem klarownych okazji strzeleckich. W 32. minucie w podbramkowym zamieszaniu faulowany był jeden z piłkarzy gospodarzy, a sędzia słusznie wskazał na punkt oddalony 11 metrów od bramki Iskry. Do rzutu karnego podszedł Krzysztof Czajkowski, ale jego intencje odczytał Mateusz Marcinkowski, który zdołał odbić piłkę. Do futbolówki najszybciej dopadł jednak Piotr Marcinkowski i zapewnił Sokołowi jednobramkowe przodownictwo, które utrzymało się do końca pierwszej połowy.  

Po zmianie stron lepsze wrażenie sprawiali goście z Ciechocina. W 53. minucie rzut wolny z narożnika „szesnastki” wykonywał Mateusz Poczwardowski, a kopnięta przez niego futbolówka wylądowała w okienku radomińskiej bramki. Iskra Ciechocin poszła za ciosem i kilkanaście minut później egzekwowała swoją „jedenastkę”. Tym razem w pojedynku strzelec - golkiper górą okazał się Miłosz Szponikowski i po efektownej paradzie utonął w objęciach kolegów. Dwadzieścia minut przed ostatnim gwizdkiem drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Robert Piotrowski z Ciechocina, zaś goście od tego momentu zmuszeni byli grać w dziesiątkę. Pomimo liczebnej przewagi Sokół Radomin nie potrafił wypracować sobie dogodnej szansy, co skrzętnie wykorzystali niżej notowani podopieczni Jarosława Białka. W 86. minucie Poczwardowski zagrał do rezerwowego Majewskiego, a ten bardzo mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Szponikowskiemu, zapewniając gościom trzy punkty, w niezdobytej do tej pory „ twierdzy Radomin”. 

Porażka Sokoła oznacza, że strata do liderującej Polonii Bydgoszcz wzrosła i w chwili obecnej wynosi sześć punktów. Iskra Ciechocin zaś traci trzy „oczka” do Radomina, a to zwiastuje niezwykle pasjonującą końcówkę sezonu. Do zakończenia wiosennej rundy kampanii 2016/2017 pozostało sześć kolejek. 

Tekst i fot. (kl)

Sokół Radomin VS. Iskra Ciechocin 1 : 2  (1: 0)
 

Gole
Marcinkowski Piotr 32’ ; Poczwardowski 53’, Majewski 86’

Skład
Marcinkowski Mateusz, Kijewski, Piotrowski Paweł, Bihus (65 Pukłacki), Jagielski, Marcinkowski Bartosz (67 Wróblewski), Melnyk, Piotrowski Robert, Poczwardowski (89 Kulasiński), Sadowski (57 Majewski), Wieczyński
 

sokół radomin - komentarze opinie

  • Kibic piłkarski - niezalogowany 2017-05-19 10:30:32

    Czemu nie ma więcej zdjęć z tego meczu ? :)

Dodajesz jako: Zaloguj się

Piłka nożna, Gmina Ciechocin - więcej informacji