:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  20°C słabe opady deszczu

Ambitny królewicz

Postaci, Ambitny królewicz - zdjęcie, fotografia

Władysław IV Waza był jednym z lepiej zapowiadających się królów Polski. Wykształcony i zdolny w dziedzinie wojskowej. Niestety w czasie jego życia zmarnowano kilka sposobności na zbudowanie potęgi Rzeczpospolitej

Władysław IV urodził się nie w Krakowie, ale w Łobzowie. Była to zastępcza rezydencja króla Zygmunta III Wazy. Monarcha musiał tam przebywać po tym jak spłonął zamek na Wawelu. To właśnie to wydarzenie przyczyniło się w późniejszym czasie do przeniesienia dworu królewskiego do Warszawy. Kiedy jednak do Krakowa dotarła wieść o narodzinach Władysława Wazy rozpoczęła się kanonada z armat i hakownic. Przeważnie odchowywaniem książąt zajmowały się mamki. Nie inaczej było w przypadku Władysława. Rolę mamki odgrywała Szkotka – pani de Forbes. Szkotka była protestantką dlatego sprzeciwiał się jej bardzo silny w tamtym czasie kościół katolicki. Wywodzący się z naszego regionu prymas Stanisław Karnkowski obawiał się wręcz o to, że przyszły król może wyssać z mlekiem mamki niechęć do katolicyzmu.
Już jako 10 latek Władysław otrzymał swój dwór. Rozpoczął także naukę. Oprócz polskiego, biegle mówił po niemiecku, łacinie i po włosku. Nauczycielem królewicza był mieszkaniec naszego regionu – Gabriel Prewancjusz z Chełmna. Specem od nauczania fechtunku i sztuki wojny został Zygmunt Kazanowski, doświadczony żołnierz, który bił się przeciwko Rosjanom na Inflantach pod wodzą króla Stefana Batorego. Mając kilkanaście lat Władysław przysłuchiwał się obradom sejmu, zaczął przyjmować posłów. Jego ulubioną rozrywką było polowanie.
W 1617 roku królewicz mógł wreszcie stanąć na placu boju. Był wprawdzie tylko dowódcą tytularnym armii mającej ruszyć na Moskwę, ale to i tak sporo jak na 22–latka. Na poczynania królewicza patrzył doświadczony wojskowy – Jan Karol Chodkiewicz. Władysław Waza musiał łagodzić konflikty w armii. W Rzeczpospolitej nie brakowało ambitnych i doświadczonych dowódców. Młody królewicz był dla nich tylko dzieckiem na pierwszej wojennej wyprawie. Jesienią młody książę był już na terenach należących do Moskwy. Przyszła trudna rosyjska zima. Morale słabły. Następnego lata wojska polskie nie osiągnęły prawie żadnych sukcesów. Żołnierze nie dostawali pieniędzy i wyprawa zawisła na włosku. Kiedy wszystko wydawało się stracone, pojawiła się iskierka nadziei w postaci hetmana Kozaków – Piotra Konaszewicza–Sahajdacznego, który ruszył na czele swych wojsk na pomoc królewiczowi. Pod koniec października wojska Władysława były już tylko 15 km od Moskwy. W nocy z 10 na 11 października Polacy razem z Kozakami przeprowadzili nawet szturm na mury Moskwy. Został on odparty, ale zmusił rywali to pertraktacji. Władysława nie dopuszczono do pertraktacji. Był tym faktem wzburzony. Układ z Moskwą podpisano w Dywilnie. Nie dał korony cara Rosji Władysławowi, ale za to przyznawał Rzeczpospolitej nowe ziemie.
Przed młodym królewiczem stanęło kolejne wyzwanie – wojna z Turcją w 1620 roku. Rok później królewicz trafił do Chocimia, gdzie miała rozegrać się wielka bitwa z Osmanami. Wyprawa nie zaczęła się pomyślnie. Królewicz zachorował na gorączkę mołdawską znaną przez nas jako febra. 24 września 1621 roku zmarł dowódca obrony Chocimia hetman Chodkiewicz. Władysław wciąż stał na uboczu bitwy, ale jego zadaniem było gaszenie sporów między dowódcami. Po wybronieniu Chocimia żołnierze zaczęli doceniać młodego Władysława. On sam wyjeżdżając do Warszawy najserdeczniej żegnał się z wodzem Kozaków Sahajdacznym. Kto by wówczas przypuszczał, że zaledwie 27 lat później Polacy będą musieli zmagać się z buntem kozackim.
Władysław w kolejnych latach wyruszył na zachód Europy. Podpatrywał jak prowadzi się wojny w nowym stylu. W Europie nie ufano już jeździe. Większy nacisk kładziono na artylerię. Niestety aż do czasu objęcia władzy w Polsce Władysław był odsuwany od roli dowódcy.Po wstąpieniu na tron Władysław IV rozpoczął reformę armii. Kazał zbudować arsenały i rozbudować artylerię. W efekcie w 1640 roku armia Rzeczpospolitej dysponowała 305 działami i moździerzami. Zreformował także piechotę, która miała być zorganizowana według niemieckiego wzoru.
Władysław Waza był zdolnym wojskowym i wizjonerem. Niestety w starciu z konserwatywną postawą hetmanów, musiał wciąż opierać się na dawnych sposobach walki. Po jego śmierci rozpoczął się trudny okres historii Rzeczpospolitej naznaczony wojnami.

(pw)

Ambitny królewicz komentarze opinie

  • GośćMirella - niezalogowany 2018-04-01 10:08:53

    Błąd. Nauczycielem przyszłego króla był Gabriel Prewancjusz zwany później Władysławskim i pochodził z Chełmży, nie z Chełmna. Jest patronem ulicy w Chełmży, przy której mieszkam,...pozdrawiam.

Dodajesz jako: Zaloguj się