:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -8°C pochmurno z przejaśnieniami

Co dalej z gazem?

Urzędy, dalej gazem - zdjęcie, fotografia

Jak założyć gaz w starej kamienicy, ile kosztuje instalacja oraz na jakim etapie jest rozwój sieci gazowej w Golubiu-Dobrzyniu? O tym dyskutowano podczas spotkania mieszkańców z Piotrem Czerniejewskim z Polskiej Spółki Gazownictwa.

Spotkanie zorganizowane w urzędzie miasta 15 września było kolejnym z cyklu, na które zaproszono mieszkańców. Różniło się jednak frekwencją. Tym razem obecnych było ok. 20 mieszkańców, podczas gdy poprzednio przychodziły pojedyncze osoby. 

Mieszkańcy mieli wiele pytań. Osoby mieszkające w golubskiej części miasta obawiają się, że ich inwestycje w gaz może zablokować konserwator zabytków.

– W golubskiej części miasta z uwagi na konserwatora zabytków może być problem np. ze skrzynkami gazowymi – informowała jedna z mieszkanek. – W starych kamienicach może być także problem z systemami wentylacyjnymi.

W tej chwili nie wiadomo kiedy golubska cześć miasta doczeka się gazu. Wszystko zależy od liczby chętnych. Pierwsze podłączenia gazowe znajdują się już m.in. przy ul. Wodnej. Z gazu korzystają także budynki przy ul. Piłsudskiego. Wszystko dlatego, że są położone tuż przy głównej nitce gazociągu, która kończy swój bieg przy Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej.

– Na dziś w przygotowaniu są także odnogi gazociągu na ul. Zamkową i Sokołowską. Lada moment przystąpimy do ich projektowania – informował Piotr Czerniejewski z Polskiej Spółki Gazownictwa.

To właśnie projektowanie gazociągu okazuje się być niezmiernie czasochłonne. Rozwój sieci hamuje także nierównomierne rozmieszczenie chętnych na przyłącze gazowe. Do Polskiej Spółki Gazownictwa spływają wnioski z Golubia-Dobrzynia, ale z jego rożnych części. Tymczasem, aby budowa gazociągu była opłacalna, konieczne jest zlokalizowanie na 100-metrowym odcinku przynajmniej trzech przyłączy. 

– Ze swojej strony zachęcamy do „marketingu” sąsiedzkiego – mówi Piotr Czerniejewski. – Jeśli sąsiad pójdzie do sąsiada i podpyta, czy ten nie chciałby dołączyć do gazociągu to będzie to skuteczniejsze, niż gdyby wysłać do mieszkańców akwizytorów. 

Urząd miasta ze swojej strony zaoferował się wystąpić do konserwatora zabytków o to, aby ten jasno wypowiedział się w kwestii możliwości przyłączeń gazowych w golubskiej części miasta. 

(pw)

fot. UM

Co dalej z gazem? komentarze opinie

  • gość 2017-12-29 19:27:36

    a co z gazem na osiedlu leśnym?

Dodajesz jako: Zaloguj się