:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  13°C słabe opady deszczu

Co z „kowalewską”?

Inwestycje, „kowalewską” - zdjęcie, fotografia

Przebudowa drogi „kowalewskiej” może się opóźnić. Oferty przetargowe zaskoczyły wszystkich. Najtańszy wykonawca zaoferował wykonanie za kwotę czternaście razy wyższą niż przeznaczono na realizację.

W grudniu ubiegłego roku przekazywaliśmy optymistyczną informację o tym, że wiosną tego roku rozpocznie się remont drogi Golub-Dobrzyń – Kowalewo Pomorskie. Zakończono procedury z uzyskaniem pozwolenia na przebudowę, ogłoszono przetarg i z początkiem roku miał zostać wybrany wykonawca. Oferty spłynęły, złożyło je pięć firm: DROBUD z Wąbrzeźna, Przedsiębiorstwo Budownictwa Drogowo-Inżynieryjnego S.A z Torunia, Przedsiębiorstwo Budowy Dróg S.A ze Starogardu Gdańskiego, STRABAG Sp. z o.o. z Torunia oraz TRAKCJA PRKiI S.A z Warszawy. I tu nastąpiło zaskoczenie. 

Kwota jaką zamawiający, czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy, dysponował na to zadanie to dokładnie 1 017 708 zł brutto, czyli ciut powyżej miliona, a najniższa oferta opiewała na ponad 14 milionów. O najwyższej chyba lepiej nie wspominać, przekroczyła dysponowaną kwotę o 22 razy i wynosiła 22 mln 127 tys. zł. 

– Nasza oferta jest według cen rynkowych – mówi Antoni Rozmus, prezes Przedsiębiorstwa Budowy Dróg S.A ze Starogardu Gdańskiego, które złożyło ofertę na kwotę 20 mln 919 tys. zł. – Nie mamy dużej marży i przebicia, według nas cena jest prawidłowa.

Co teraz? Pytamy w zarządzie dróg.

– Obecnie weryfikujemy i oceniamy oferty złożone przez firmy startujące w przetargu – mówi Michał Sitarek z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy. 

– Jednocześnie sprawdzana jest możliwość znaczącego dofinansowania tego zadania ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego (funduszy unijnych). Dodatkowo prowadzimy też analizę rynku zakupu usług i materiałów budowlanych. Dopiero po zakończeniu tych czynności będziemy mieli podstawę do rozstrzygnięcia tego zamówienia i podpisanie umowy z wykonawcą, który złożył najkorzystniejszą ofertę lub powtórzenie przetargu. Zależy nam niezmiennie na rozpoczęciu prac budowlanych w tym roku.

Przypomnijmy, przebudowana drogi z Golubia-Dobrzynia do Kowalewa ma mieć 6 metrów szerokości. Jezdnia ma zostać także wzmocniona, a odwodnienie poprawione. Z pobocza mają zniknąć drzewa kolidujące z trasą oraz pogarszające bezpieczeństwo. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, zarząd może szukać oszczędności w realizacji tego zadania np. stawiają na tańszy materiał czy inne rozwiązania budowlane. Co do środków z funduszy unijnych, dopiero sprawdzana jest możliwość dofinansowania, ale na dziś nie ma przyznanych takich środków. Jeśli nawet byłyby zarezerwowane w Regionalnym Programie Operacyjnym i to do kwoty dziesięć razy większej niż kwota, którą dysponuje zarząd, a która mogłaby się stać wkładem własnym, to i tak kwoty zaoferowane są dużo wyższe. Ogłaszanie kolejnego przetargu może odwlec  modernizację w czasie i przynieść jeszcze wyższe kwoty oferowane. To może oznaczać, że remont tej drogi nie ruszy w tym roku.

(nał) 

Co z „kowalewską”? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się