:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -1°C pochmurno z przejaśnieniami

Drwęca na zakręcie

Piłka nożna, Drwęca zakręcie - zdjęcie, fotografia

W ostatnich tygodniach Drwęca Golub-Dobrzyń stała się obiektem czasami bardzo ostrej dyskusji na forach internetowych oraz w prywatnych rozmowach. Zapytania dotyczące klubu wpływały również do magistratu. Z inicjatywy przewodniczącego rady miasta oraz burmistrza odbyło się zebranie członków i sympatyków tego najstarszego w powiecie klubu

Drwęca Golub-Dobrzyń fatalnie rozpoczęła rundę jesienną V ligi. Porażka goniła porażkę. Apogeum kryzysu przypadło na 7 października, gdy Mustang Ostaszewo rozgromił zespół z Golubia-Dobrzynia aż 0:13. Tydzień później BKS Bydgoszcz uczynił to w stosunku 8:0. Na klub, trenera oraz zarząd spadła fala krytyki. 

MKS Drwęca Golub-Dobrzyń to klub prowadzony przez swój zarząd, ale podstawą jego utrzymania jest dotacja otrzymywana z miasta. W tym roku to 70 tys zł. 17 lutego wybrano nowy zarząd, a ten zatrudnił swojego trenera. Zadaniem postawionym przed Łukaszem Kierzkowskim była walka o utrzymanie w V lidze. Sportowo misja ta się nie powiodła, ponieważ zespół zajął ostatnie miejsce w tabeli. Pomógł szczęśliwy zbieg okoliczności i wycofanie się jednej z drużyn z rozgrywek ligowych. Drwęca pozostała więc w V lidze. W ciągu ostatnich tygodni zespół odniósł trzy zwycięstwa, ale zarząd i piłkarze uważają, że utrzymanie można zapewnić sobie dzięki wzmocnieniom. 

Na wtorkowym spotkaniu nie pojawili się byli członkowie zarządu klubu. Stawili się za to niektórzy radni, piłkarze oraz obecny zarząd klubu Drwęca i KS Piłkarz. Prezes Grzegorz Górecki do sukcesów zaliczył prowadzenie oficjalnego profilu klubowego na facebooku, wprowadzenie możliwości odliczenia 1 proc. opodatkowania na klub, współpracę z KS-em Piłkarz, cięcie kosztów utrzymania oraz powstanie nowego boiska treningowego. Ma ono odciążyć płytę główną, eksploatowaną na treningach i meczach kilku sekcji obu klubów. 

– Pomysłów na prowadzenie klubu jest więcej, ale niestety brak na to czasu oraz rąk do pracy – podsumowuje prezes, który tłumaczy także przyczyny niepowodzeń sportowych. – Sam niedawno grałem w piłkę i wiem jak trudno się gra, gdy rośnie ciśnienie, presja, a następują kolejne porażki. Potrzebne są nam wzmocnienia, ponieważ w obecnym składzie o utrzymanie będzie trudno.
Podobną potrzebę odczuwa także trener Łukasz Kierzkowski. Na spotkanie nie przybył, ale przygotował list podsumowujący zmagania Drwęcy w rundzie jesiennej.

– Mimo wąskiej kadry początek sezonu dawał nadzieje na dobrą grę. Niestety, brak systematyczności na treningach, kontuzje, wyjazdy sprawiły, że kolejne wyniki były gorsze. Koniec rundy był już optymistyczny. Propozycją naprawy sytuacji jest dobrze przepracowana przerwa zimowa, powrót zawodników po kontuzjach oraz ściągnięcie sześciu nowych zawodników: bramkarza, dwóch obrońców, dwóch pomocników i napastnika – czytamy w liście trenera.

Poprzedni i obecny zarząd zwracał uwagę na konieczność grania wychowankami. Niestety, realnie rzecz biorąc, stało się to niemożliwe. Kadra zespołu na koniec rundy skurczyła się do raptem 13 zawodników. 

– Chciałem stawiać na wychowanków, ale oni nie za bardzo chcą grać. Nie planujemy ściągnąć armii zaciężnej jak poprzednio, ale kilku dobrych graczy. Niestety, to wiąże się z kosztami – mówi prezes Górecki.

Przedstawiciel zawodników i zarazem najbardziej doświadczony piłkarz Drwęcy Dariusz Niburski także wypowiedział się o sytuacji w klubie :

– Grając przez tyle lat nie spotkałem się z sytuacją, by nowy trener odpowiadał wszystkim zawodnikom i tak też nie było tym razem – mówił Niburski. – Jeśli chodzi o wzmocnienia, to są one konieczne, ale muszą to być gracze, od których młodzi zawodnicy mogą wynieść naukę, którzy ocierali się o np. III ligę. Obecnie zostało niewielu piłkarzy w drużynie seniorów, ale jest to trzon zespołu – ludzie, którzy nie zniechęcili się i na tej grupie można polegać i bazować.

Tekst i fot. (pw)


drwęca golub-dobrzyń - komentarze opinie

  • PiłkaSZ - niezalogowany 2017-11-22 12:06:07

    Gdyby Piątkowski nie kombinował w Drwęcy , nie wstawiał "swoich" nie upolityczniał , byłoby lepiej.

  • gość 2017-12-12 20:14:35

    Ludzie!! Jeśli tacy oszuści i złodzieje jak Dariusz Niburski (JB Sp.z.oo, EURO EM-DA Sp.z.oo, DJ Sp.z.oo) będą się kręcić koło naszej drużyny to dobrze nie będzie. Szuja tylko czeka jak ich okraść!

Dodajesz jako: Zaloguj się