:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -4°C lekkie zachmurzenie

Gasili i ratowali

Komunikaty i profilaktyka, Gasili ratowali - zdjęcie, fotografia

Co roku, na przełomie stycznia i lutego, w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Golubiu-Dobrzyniu odbywa się roczna odprawa strażaków. W minionym roku wyjeżdżali oni do 756 różnych zdarzeń. Do najtragiczniejszych sytuacji doszło w Rodzonem, Białkowie, Karczewie oraz Nowej Wsi

Oprócz miejscowych funkcjonariuszy w naradzie wziął udział  komendant wojewódzki PSP nadbrygadier Janusz Halak, Andrzej Okruciński – starosta golubsko-dobrzyński, Jerzy Cieszyński – wójt gminy Ciechocin, Ilona Rybicka – zastępca burmistrza Kowalewa Pomorskiego, inspektor Dariusz Borowiec – komendant powiatowy policji,  Dariusz Mężykowski – prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych oraz przedstawiciele zarządu powiatowego i zarządów gminnych OSP, jak również naczelnicy jednostek OSP włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W naradzie uczestniczyli również kierownicy innych służb z terenu powiatu.

W minionym roku strażacy wyjeżdżali do 756 różnych zdarzeń. W większości były to miejscowe zagrożenia. W 2017 roku mundurowi uczestniczyli w 104 pożarach. Co ciekawe, w porównaniu do danych z 2016 roku, ogólna liczna wyjazdów nieznacznie wzrosła. Rok wcześniej było ich łącznie 736. Wydarzyło się także mniej pożarów. W 2016 roku strażacy gasili ogień 125 razy. 

– W porównaniu do roku 2016, w minionych 12 miesiącach odnotowaliśmy minimalny wzrost zdarzeń w naszym powiecie – mówi starszy kapitan Paweł Kubacki, dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej w Golubiu-Dobrzyniu. – W gminie Radomin wystąpił wzrost liczby zdarzeń o 57 procent. Natomiast w gminie Kowalewo Pomorskie liczba zdarzeń zmniejszyła się o 14 procent. Najwięcej pracy nasi funkcjonariusze mieli w okresie letnim od czerwca do końca sierpnia. Tylko w sierpniu wyjeżdżaliśmy łącznie 142 razy. 

W minionym roku w naszym powiecie zginęło pięć osób. W kwietniu w Karczewie, w wypadku drogowym, zginęła jedna osoba. Podobnie było w czerwcu w Białkowie, gdzie także śmierć poniósł kierowca. We wrześniu w Rodzonem w aucie spaliła się jedna osoba. We wrześniu w wypadku drogowym w Nowej Wsi w gminie Ciechocin zginęły dwie osoby. 

W lutym spalił się dom (pustostan) w Gajewie oraz paliły się zabudowania w Węgiersku. W marcu strażacy gasili ogień w Piórkowie, a w kwietniu w Golubiu-Dobrzyniu. W grudniu paliło się natomiast w Mlewie.

– W ciągu ostatnich miesięcy przeprowadziliśmy kilka ćwiczeń, których celem był sprawdzenie i zgranie umiejętności strażaków zawodowych i ochotników – dodaje brygadier Paweł Warlikowski, komendant powiatowy PSP. – Na ogromną pochwałę zasługują ochotnicy, bo często bez ich wsparcia nie bylibyśmy w stanie przeprowadzić działań. Ćwiczyliśmy na terenie firm: Arbet, Osada Karbówko, na Drwęcy, w leśnictwie Paliwodzizna. Nasi strażacy brali udział także w ćwiczeniach w Braniewie i Fromborku. Sprawdzaliśmy swoje umiejętności gasząc pozorowany pożar kościoła w Dulsku oraz ćwicząc wypadek komunikacyjny w Nowym Dworze. 

Nadbryg. Janusz Halak, kujawsko-pomorski komendant wojewódzki PSP, podsumował dotychczasową działalność struktur Państwowej Straży Pożarnej w województwie oraz wysoko ocenił działania tutejszej komendy. Komendant podziękował także funkcjonariuszom PSP, członkom OSP oraz samorządowcom za wspólne działania i zaangażowanie.

Tekst i fot. (szyw)


Gasili i ratowali komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się