:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Ciekawostki, Kolejowy deficyt - zdjęcie, fotografia

Roku temu linia kolejowa z Kowalewa do Brodnicy, przez Golub, przeszła do historii. Należy przyznać, że już 80 lat temu nie należała do zbyt popularnych ani dochodowych. Przegrała z autobusami.

Dzięki opisowi wycieczki do Golubia, przygotowanemu przez bydgoskiego dziennikarza Leona Sobocińskiego, możemy dowiedzieć się jak wyglądała wówczas linia kolejowa oraz otaczająca ją infrastruktura. Dziennikarz udał się do Golubia, by przygotować artykuł o tamtejszym muzeum oraz perspektywach stworzenia w mieście uzdrowiska. Jako środek lokomocji wybrał pociąg.

– Od Kowalewa (tu trzeba się przesiąść) do Golubia jedzie wszystkiego kilka osób. Linia wybitnie deficytowa. Samej obsługi kolejowej można naliczyć więcej niż pasażerów.

–  Pani, a cóż to jest? – pytam konduktora, gdy przyszedł sprawdzać bilety.

– To jest, że ludzie wolą jeździć z Torunia autobusami.

– Czy autobusem taniej?

– Nie, ale za godzinę już jest się na miejscu, pociągiem trzeba zmitrężyć prawie dwie godziny.

W Kowalewie wysiadam, czekam na połączenie. Dworzec senny. Pusto. Gmach dworca okazały. Kieruję się do bufetu dworcowego.

–  Dokąd panie! – interpeluje mnie bileter dworcowy.

– Do bufetu.

– Nie masz bufetu. Zamknięty!

–Jak to tak być może?

– Dzierżawca splajtnął. Nie mógł się utrzymać.

– Przecież Kowalewo jest stacją węzłową, niepodobna

– Mówię panu, że tak jest.

Wreszcie podstawiono pociąg do Golubia. Wsiadło aż trzech pasażerów. W każdym przedziale po jednym pasażerze. Jeden autobus więcej wiezie gości aniżeli ten pociąg składający się z trzech wagonów i lokomotywy. Przechadzam się po wagonach swobodnie. Lokomotywa kopci sadzą i sapie astmatycznie. Uważam że to raczej pozerstwo z jej strony. Bo gdzież sapać nie ma czego. Ładunek wagonowy lekki. A dzwoni i dzwoni głosem podobnym do stłuczonego garnka. Przy oknie w kącie wagonu siedzi gospodarz. Tak raz widać. Zagadnąłem go:

– Jak tam na wsi, a co ze żniwami?

– Oj będą piękne urodzaje

– To się cieszycie?

– A czego? Przecież produkcja rolna jest tania ,a będzie tańsza. Trzeba parę morgów żyta sprzedać, by coś kupić, a samemu jeść trzeba, kuniowi futer (jedzenie).

Pomyślałem sobie, że jednak Pan Bóg ma kłopot z nami., I tak źle i tak niedobrze. Wracam do swego przedziału, do swoich myśli i kłopotów. Wyglądam oknem. Sądziłem, że na następnych stacjach podróżnych przybędzie. Gdzież tam! W Chełmońcu wylazł na peron wielki kundel. Wątpię czy miał peronówkę. I tak do samego Golubia bezludzie i pustkowie. A jednak kolej z całym stoicyzmem znosi deficyt swojego odcinka. Prywatny przedsiębiorca dawno by interes zamknął jak ten restaurator w Kowalewie. Ale państwo myśli innymi kategoriami kupieckimi. Nie można przecież obywatela pozbawiać jednego z najpotrzebniejszych środków lokomocji.

Tak swoją podróż opisał Leon Sobociński. Państwo utrzymywało linię kolejową także za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Dopiero po zmianie ustroju uznano, że dłużej nie ma to sensu.  

oprac. (pw)

fot: Witold Stasiewski via www.bazakolejowa.pl 

Reklama

Kolejowy deficyt komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Wiele banków w 1 miejscu!

DOM FINANSOWY QS to jedyne miejsce w Golubiu-Dobrzyniu gdzie przy jednej wizycie sprawdzisz swoją zdolność kredytową, poznasz ofertę wszystkich..


Zobacz ogłoszenie

Pisanie Tekstów Na Zlecenie -

Potrzebujesz tekstu, a masz trudności z przelaniem myśli na papier? Nie ma się czym martwić! Wystarczy, że się z nami skontaktujesz i wyjaśnisz..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez golub-cgd.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"