:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  19°C pochmurno

Nasze sołectwo, nasze sprawy - sołtys Gałczewka

Ciekawi ludzie, Nasze sołectwo nasze sprawy sołtys Gałczewka - zdjęcie, fotografia

Tym razem prezentujemy sołectwo Gałczewko w gminie Golub-Dobrzyń. Kieruje nim trzecią kadencję sołtys Józef Ogrodziński. Tym co wyróżnia sołectwo Gałczewko od innych jest funkcjonowanie na jej terenie gminnego gimnazjum

Sołectwo Gałczewko położone jest w niedalekiej odległości od Golubia-Dobrzynia. Obejmuje również wieś Gałczewo. Kieruje nim sołtys Józef Ogrodziński, który jest sołtysem już trzecią kadencję, od 2007 roku. W ostatnich wyborach miał konkurenta, ale wygrał znaczną ilością głosów. Wraz z małżonką Bernadettą prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni 11 hektarów. Mają dorosłą córkę, która mimo to, że prowadzi własne życie mieszka jeszcze z rodzicami. Jest również skarbnikiem wiejskiej spółki wodnej w Gałczewku. 

– Początki sołtysowania były bardzo trudne, bo trzeba było się wszystkiego uczyć od początku - mówi sołtys. – Małżonka ma dosyć już tego sołtysowania, bo odbija się to kosztem życia rodzinnego, ale mimo to wspiera mnie we wszelkich działaniach.

– Czym kierował się Pan startując w kolejnych wyborach?

– Startują w pierwszych i następnych wyborach kierowałem się zawsze dobrem lokalnego społeczeństwa. Chciałem coś zrobić dla mieszkańców, aby im się lepiej żyło. Zawsze byłem przekonany, że można lepiej żyć na wsi. Jestem urodzonym społecznikiem a poparcie, jakie uzyskiwałem w kolejnych wyborach utwierdzało mnie w tym na 100%.

– Jaki jest budżet Pana sołectwa?

– Budżet sołectwa z uwagi na liczbę mieszkańców (w sołectwie mieszka 408 osób) wynosi prawie 19 000 złotych, czyli nie jest taki mały. Rozdysponowaniem budżetu zajmuje się rada sołecka a ja tylko jestem wykonawcą jej woli. W tym roku na utrzymanie dróg lokalnych przeznaczono kwotę 4000 złotych. Na świetlicę, jej remont, montaż bramy wjazdowej, ułożenie kostki brukowej i jej całoroczne utrzymanie przeznaczyliśmy kwotę 11 500 złotych. Zakup dodatkowych elementów siłowni zewnętrznej, która istnieje już od 2016 roku wydatkujemy kwotę ponad 2 000 złotych. Na dożynki gminne wydamy 500 złotych. Pozostała kwota będzie przeznaczona na radę sołecką oraz drużynę miejscowej OSP.

– Czym żyje sołectwo?

– Na początku mojego sołtysowania założyliśmy Stowarzyszenie Rozwoju wsi Gałczewko, które za zadanie ma między innymi organizowanie życia kulturalnego na terenie naszego sołectwa. Organizuje ono imprezy dla dzieci i młodzieży, wyjazdy do kina i wycieczki rowerowe. Wspólnie z Kołem Gospodyń Wiejskich, uczestniczy w nim 10 pań, organizowane są zabawy andrzejkowe czy tez bale sylwestrowe w naszej świetlicy. Nasza świetlica służy też mieszkańcom i jest ona wynajmowana na różne imprezy rodzinne. Wykorzystywana jest również przez uczniów gimnazjum, które funkcjonuje w Gałczewku. Od wielu już lat organizowane są jednodniowe wyjazdy nad morze do Sopotu, Stegny. Na początku na wyjazdy było wielu chętnych, ale z upływem czasu liczba chętnych trochę się zmniejszyła, ale mimo to wyjazdy są urozmaiceniem naszego rolniczego życia. Nie sposób wspomnieć o naszym wieńcu dożynkowym, który jest robiony przez nasze panie. W ostatnich dożynkach zajął on pierwsze miejsce wśród około 20 konkurentów. Nasze stowarzyszenie to nie tylko imprezy kulturalne, ale również pozyskiwanie środków unijnych na inwestycje. W ramach stowarzyszenia zrealizowaliśmy duży projekt. Wydaliśmy 13 000 złotych na zakup krzeseł do świetlicy. Pozyskaliśmy równie środki unijne na inne cele. Wspólnie z naszym radnym Ryszardem Skrzynieckim w ubiegłych latach udało się nam odnowić drogę w centrum wsi a na odcinku od gimnazjum w Gałczewku do Gałczewa położyć chodnik. W planach mamy zamiar odnowić drogę w kierunku firmy Dombud. Ustawione zostały też lampy oświetleniowe. W tym roku zostanie również opracowany projekt rewitalizacji parku przy świetlicy przez byłego już mieszkańca naszej wsi.

– Jak układa się współpraca sołectwa z władzami gminy?

– O tym jak układa się nasza współpraca z władzami gminy niech świadczą nasze inwestycje. Bez pomocy gminy, bez osobistego zaangażowania wójta i jego urzędników nie byłoby takich efektów. Myślę, że dalsza współpraca będzie również owocna.

Rozmawiał i fot.
Marek Wiśniewski

Nasze sołectwo, nasze sprawy - sołtys Gałczewka komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ciekawi ludzie, Gmina Golub-Dobrzyń - więcej informacji