:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  14°C pochmurno

Nasze sołectwo, nasze sprawy - sołectwo Pluskowęsy

Ciekawi ludzie, Nasze sołectwo nasze sprawy sołectwo Pluskowęsy - zdjęcie, fotografia

Pluskowęsy to wieś położona na ruchliwej trasie relacji Toruń-Olsztyn. Wielokrotnie zajmowała czołowe miejsca w konkursie „Piękna Gmina”, organizowanym przez Kowalewo Pomorskie

Sołectwem Pluskowęsy od lutego 2011 roku kieruje Katarzyna Jaguś. Jak sama mówi, rozpoczynając kadencję sołtysa za główne zadanie postawiła sobie zażegnanie sporu między radą sołecką a miejscową drużyną OSP. Konflikt ten zaczął się już za kadencji byłego sołtysa Franciszka Łuszczyńskiego, który swoją funkcję sprawował przez 20 lat. Był on też głównym konkurentem Katarzyny Jaguś w wyborach sołeckich. Pani sołtys jest mężatką, ma dwoje dorosłych dzieci i zajmuje się opieką nad schorowaną 80-letnia matką.

– Czy sołectwo dysponuje dużym budżetem?    

– Nasze sołectwo zamieszkuje około 400 mieszkańców, a właśnie od liczby mieszkańców jest między innymi uzależniona wielkość budżetu. Na 2017 rok mamy do dyspozycji około 20 tys. zł. Rada sołecka rozdysponowała go w następujący sposób. Kwotę 12 tys. zł przeznaczyliśmy na utrzymanie i modernizację naszych dróg. Ochotnicza Straż Pożarna w Pluskowęsach otrzymała dofinansowanie na zakup nowego wozu strażackiego – 5 tys. zł. Na utrzymanie naszej świetlicy przeznaczyliśmy kolejne 2,5 tys. zł. Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Wsi otrzymało kwotę 700 zł. Nasza szkoła podstawowa otrzymała 500 zł, a gimnazjum w Kowalewie 300 złotych. Kolarski klub sportowy w Rychnowie Wielkim dostał wsparcie w wysokości 100 złotych.

– Wspomniała pani o stowarzyszeniu. Czym się ono zajmuje?

– Jest to Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Wsi Pluskowęsy i skupia w swoich szeregach nasze panie z Koła Gospodyń Wiejskich, a jest ich około 32, a także wszystkich chętnych, którzy chcą działać dla lokalnej społeczności. To właśnie stowarzyszenie pozwala nam pozyskiwać środki finansowe z różnych źródeł, w tym unijnych, na naszą działalność. Dzięki stowarzyszeniu prowadzimy szeroką działalność kulturalną dla mieszkańców. Staramy się co roku organizować festyn w dniu Bożego Ciała dla wszystkich chętnych i tu bawią się całe rodziny. Organizujemy spotkania noworoczne, w poprzednich latach robiliśmy też spotkania wigilijne, ale z uwagi na ogrom pracy z okazji Bożego Narodzenia, zrezygnowaliśmy z tej imprezy. Do naszego kalendarza należy również zaliczyć wyjazdy na koncerty do pobliskiej Szafarni, rajdy rowerowe dla całej rodziny. W wakacje organizujemy „Dzień zabaw” dla dzieci, wspólnie ze świetlicą socjoterapeutyczną z Kowalewa Pomorskiego. Na warsztatach uczymy młodych ludzi tradycji wielkanocnych. Bierzemy też aktywny udział w akcji sprzątania świata, a pod naszą opieką jest stary cmentarz ewangelicki. Właśnie z pozyskanych środków przeprowadziliśmy kurs prawa jazdy dla naszych pań, kurs obsługi komputera, kurs dekoracji potraw i stołów. W ramach tych środków zorganizowaliśmy program „Senior Plus”, dzięki któremu nasi seniorzy mogli wyjechać do teatru i opery. Również z tych środków przeprowadziliśmy „Edukację dla zdrowia”. Można było się zapoznać ze zdrowym gotowaniem czy też skorzystać z wyjazdów na basen.

– Prowadzicie też działalność artystyczną? 

– Tak, w naszym sołectwie powstał młodzieżowy zespół ludowy „Niezapominajka”, w którym tańczy 16 dzieci. Właśnie ze środków od marszałka województwa oraz wsparcia finansowego gminy dokonaliśmy zakupu strojów ludowych Kujaw. Zespołem tym kieruje Elżbieta Dędza, nauczycielka z miejscowej szkoły, a dzieci mogą dzięki temu poznawać zwyczaje i obrzędy ludowe naszego regionu. Występują w wielu imprezach i konkursach, gdzie zajmują czołowe miejsca.

– A jak wygląda wsparcie władz samorządowych?

– Władze gminy zawsze starają się nam pomóc w naszych przedsięwzięciach. Zapewniają opiekę merytoryczną, a kiedy trzeba to i finansową. Myślę, że nie ma co narzekać, a jedynie dalej pracować dla małej społeczności lokalnej. Ze swej strony chciałabym podziękować wszystkim mieszkańcom Pluskowęs za sympatię i duże zrozumienie dla mojej pracy.
 

Rozmawiał i fot. 
Marek Wiśniewski

Nasze sołectwo, nasze sprawy - sołectwo Pluskowęsy komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się