:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  20°C słabe opady deszczu

Nasze sołectwo, nasze sprawy - sołectwo Rodzone

Ciekawi ludzie, Nasze sołectwo nasze sprawy sołectwo Rodzone - zdjęcie, fotografia

Rodzone to mała miejscowość położona wśród lasów w gminie Radomin. Jej lokalizacja znajduje coraz więcej zwolenników. Sołectwem od 2007 roku kieruje Barbara Laskowska

Jest to już jej trzecia kadencja, ale jak mówi, pewnie ostatnia. Zamierza powierzyć stery młodszemu pokoleniu, ale czy tak będzie, czas pokaże. W tej małej wiosce zamieszkała wraz z mężem ponad 30 lat temu i nie żałuje swojej decyzji. Wspólnie z mężem prowadzi małe gospodarstwo rolne, a do sołtysowania zachęciła ją perspektywa sprawdzenia się w nowej roli. Chciała też pomóc lokalnemu społeczeństwu. 

Sołectwo zamieszkuje około 70 osób. Mieszkańcy prowadzą niewielkie gospodarstwa rolne, a ponadto pracują w okolicznych zakładach pracy. Do wioski prowadzi praktycznie jedna droga, miejscowość jest położna wśród lasów. Takie położenie zyskuje coraz więcej zwolenników.

– Jakim budżetem dysponuje sołectwo?

– Budżet naszego sołectwa jest bardzo mały. Wynosi on tylko 10,9 tys. zł. Niemal całą kwotę przeznaczamy na utrzymanie dróg lokalnych. W naszym sołectwie jest tylko jedna droga o nawierzchni asfaltowej o długości około 1800 metrów. Pozostałe trasy to drogi gruntowe. Utrzymanie ich w stanie przejezdności, zwłaszcza w okresie zimowym i wiosennym, to nie lada wyzwanie. Z naszego skromnego budżetu musimy zakupić kruszywo i na to przeznaczamy ponad 5,6 zł. Jego rozwiezienie i ułożenie to kolejny wydatek, prawie 1,4 tys. zł. Koszenie poboczy wzdłuż dróg kosztuje nas 450 złotych. Na zimowe odśnieżanie planujemy przeznaczyć 3,5 tys. zł.

– Możecie pochwalić się działalnością kulturalną?

– Nasze sołectwo nie posiada własnej świetlicy. W przypadku potrzeby zorganizowania spotkania korzystamy z gościnności Koła Łowieckiego „Szarak”, które użycza nam swoich pomieszczeń. Jest to koło, z którym na co dzień współpracujemy i ta współpraca jest bardzo dobra. Prezes  Roman Buler jest otwarty na nasze sprawy. W naszym sołectwie nie działa koło gospodyń wiejskich, ale chętni mieszkańcy korzystają z oferty kulturalnej sąsiedniego sołectwa w Płonnem, gdzie działa miedzy innymi Stowarzyszenie „Noce i dnie”. 

– Jak przedstawia się współpraca z władzami gminy Radomin?

– Współpracę z gminą oceniam bardzo pozytywnie. Dzięki władzom mamy doprowadzoną drogę do naszej miejscowości. Otrzymaliśmy również zapewnienie, że będzie remontowana droga do Smolnik w kierunku mostu przez rzekę Drwęcę. Wójt również pomaga w remoncie mostu na rzece, który praktycznie co roku wymaga takiego odnowienia po okresie zimowym. Są to konkretne przypadki dobrej współpracy gminy z naszym sołectwem.
 

Tekst i fot.
(Maw)

Nasze sołectwo, nasze sprawy - sołectwo Rodzone komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się