:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



  27°C bezchmurnie

Nasze sołectwo, nasze sprawy - sołectwo Klonowo

Ciekawi ludzie, Nasze sołectwo nasze sprawy sołectwo Klonowo - zdjęcie, fotografia

Klonowo to niewielka miejscowość granicząca z powiatem lipnowskim. Sołectwem od 2015 roku kieruje Marzena Kubik

Pani Marzena już na starcie miała dużą konkurencję. W wyborach musiała pokonać urzędującego sołtysa Kazimierza Ostrowskiego i dwie koleżanki. Nie obyło się bez drugiej tury głosowania. Jak sama mówi, jest społeczna działaczką, a do startu w wyborach namówili ją sąsiedzi. Jest mężatką, zajmuje się gospodarstwem domowym, a wolny czas przeznacza właśnie na załatwianie spraw sołeckich. 

W ciągu trzech lat z jej inicjatywy zbudowano ogrodzenie przy figurce Matki Boskiej w Klonowie. Pomocni byli mieszkańcy wsi, którzy wsparli to przedsięwzięcie finansowo. Również przystanek PKS, dla dzieci dojeżdżających do szkoły, powstał z jej inicjatywy. W tym przypadku pomógł były sołtys, który wydzierżawił działkę. 

W sołectwie zamieszkuje 266 osób. Większość z nich prowadzi własne gospodarstwa rolne o powierzchni około 15-20 hektarów.

Mieszkańcy są bardzo zaangażowani w życie sołectwa. 

– Czy jest pani zadowolona z budżetu sołeckiego?

– W przeszłości sołectwo nie miało swojego budżetu, a tym samym nie miało żadnego wpływu na to, co się działo we wsi. Obecnie się to zmieniło. Nasz budżet w tym roku wynosi ponad 21 tys. zł. Może nie jest on duży i na pewno przydałoby się o wiele więcej środków, ale zawsze to jakieś pieniądze, które mieszkańcy mogą przeznaczyć na swoje potrzeby. W tym roku rada sołecka postanowiła w całości przeznaczyć środki na utrzymanie dróg lokalnych. Mamy ich w sołectwie ponad 9 kilometrów. Większość tych dróg posiada nawierzchnię gruntową, która po okresie jesienno-zimowym. wymagała remontu. W kolejnych latach na pewno budżet zostanie przeznaczony na inne cele.

– Czy w sołectwie jest prowadzona działalność kulturalna?   

– Nasze sołectwo praktycznie nie posiada własnej świetlicy. Ta, która jest przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej wymaga solidnego remontu. W związku z tym wszelka działalność kulturalna jest bardzo utrudniona. Mimo to, w czerwcu każdego roku jest organizowany piknik rodzinny, na terenie szkoły podstawowej. Jest grill, ciasto, kawa. Na festynie nie brakuje pokazów strażackich, dzieci świetnie się bawią. Ponadto bierzemy udział w dożynkach gminnych, a nasz wieniec już od trzech lat zajmuje pierwsze miejsce.  Przy jego sporządzaniu zawsze pomaga nasz radny Jerzy Worek, wraz z małżonką, a także inni mieszkańcy wsi. Nasze panie, również z tej okazji, pieką pyszne ciasta. Także szkoła podstawowa angażuje się w działalność społeczną. Są prowadzone różne zajęcia pozalekcyjne, konkursy i wycieczki dla najmłodszych. Osobnym tematem jest „Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Wsi Klonowo i okolic”, które powstało w 2016 roku. Obecnie jego przewodniczącą jest Agnieszka Rząrzewska, która stara się rozwinąć działalność stowarzyszenia. Głównym problemem jest jednak brak odpowiedniego lokalu, ale myślę, że niedługo to się zmieni. Jednak już teraz członkowie tej organizacji mogą pochwalić się np. zadbaniem o ciekawy, letni wypoczynek dla dzieci. Myślę, że z każdym rokiem stowarzyszenie będzie się rozwijać.

– Możecie liczyć na wsparcie gminy?

– Władze gminy są bardzo zaangażowane w życie naszego sołectwa. Praktycznie każdą sprawę można załatwić telefonicznie lub osobiście, bez zbędnej zwłoki. Przychylność każdego pracownika jest bardzo widoczna. Gmina Zbójno jeszcze w tym roku będzie remontować naszą świetlicę. Koszt tego przedsięwzięcia to ponad 500 tysięcy złotych, razem z wyposażeniem. Myślę, że dzięki temu ostatecznie zakończą się nasze problemy lokalowe. 
 

Tekst i fot. 
(Maw)

Nasze sołectwo, nasze sprawy - sołectwo Klonowo komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na Golub-cgd.pl