:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  17°C lekkie zachmurzenie

Nie tylko tradycja

Ciekawi ludzie, tylko tradycja - zdjęcie, fotografia

Koło Gospodyń Wiejskich w Paliwodziźnie powstało w marcu 2012 roku. Na jego czele stoi Aldona Pietruszyńska.

Koło, mimo niewielkiego stażu, działa bardzo prężnie i potrafi połączyć współczesność z dawną tradycją. Jego przewodniczącą od sierpnia 2013 roku jest Aldona Pietruszyńska. W kole jest zrzeszonych 16 pań i dwóch mężczyzn. 

– Jesteśmy gospodarzami świetlicy wiejskiej i dbamy o jej estetyczny wygląd. Wykonujemy prace porządkowe, remontowe i sadzimy zieleń wokół budynku. W pracę tę angażują się całe rodziny, czyli nasi mężowie i dzieci – mówi Aldona Pietruszyńska.

KGW ma w swoim programie wiele imprez cyklicznych. Należy do nich zaliczyć letni piknik integracyjny, w którym zawsze uczestniczy ponad 100 osób. Inna ciekawą imprezą jest Dzień Kobiet. W ramach poznawania kraju organizowane są wycieczki m.in. nad morze, do aquaparku w Uniejowie lub do kina czy teatru. 

– W okresie letnim bardzo dużo czasu poświęcamy na przygotowanie wieńca dożynkowego. Tu zawsze są zaangażowane całe nasze rodziny – dodaje szefowa KGW. – Dzięki temu nasz wieniec podczas dożynek gminnych zajmuje czołowe miejsca. W zeszłym roku zajęliśmy nawet pierwsze miejsce – podkreśla przewodnicząca.

Okres letni to również wszelkiego rodzaju warsztaty tematyczne dla mieszkańców. Uczestnicy poznają tradycyjne potrawy kulinarne. 

– Naszą specjalnością jest czernina z kluskami, swojski chleb ze smalcem – mówi Pietruszyńska. – Ta potrawa zawsze gości na naszych stołach, gdy jesteśmy na różnego rodzaju pokazach organizowanych przez samorządy gminne czy tez wojewódzkie. Warsztaty to również wyrób oryginalnych ozdób świątecznych na Wielkanoc i Boże Narodzenie. Nawiązaliśmy też kontakt z Alicja Wysocką ze Śląska. Jest to znana aktywistka działająca na rzecz biednej ludności zamieszkałej w Kenii, w Afryce. Właśnie z nią organizujemy warsztaty z rękodzieła – robimy „makramy” ze sznurka, które są ozdoba naszych mieszkań. 

Koło bardzo dba też o kondycję fizyczną swoich członkiń. Organizowane są marsze nordic walking, najczęściej na terenach leśnych wokół jeziora Grodno. 

– KGW nie mogłoby funkcjonować bez wsparcia rady sołeckiej z sołtysem na czele, a także wsparcia naszego radnego Jerzego Rozwonkowskiego. Korzystając z okazji chciałabym podziękować również wójtowi gminy oraz jego urzędnikom za wspieranie naszych inicjatyw i merytoryczną opiekę – podsumowuje Aldona Pietruszyńska.

Tekst i fot.
(Maw)

Nie tylko tradycja komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się