:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  4°C lekkie zachmurzenie

Połączył miasta

Przybliżamy historię tzw. małego mostu, który łączy oba brzegi Drwęcy i tym samym scala Golub i Dobrzyń w jeden organizm miejski. Most im. Błękitnej Armii generała Józefa Hallera był świadkiem wielu ważnych wydarzeń historycznych

Przez kilka stuleci Drwęca i przeprawa przez nią odgrywała istotną rolę dla mieszkańców Golubia i Dobrzynia. Rzeka stanowiła granicę między państwami, ziemiami i województwami. 

W średniowieczu Golub był ważnym miastem, przez które przechodził trakt handlowy. Już Krzyżacy zdali sobie z tego sprawę. To właśnie oni w pierwszej połowie XIV wieku wybudowali pierwszy drewniany most w Golubiu. Po raz pierwszy informacja o nim pojawia się w źródłach historycznych w 1324 lub 1326 roku. O tym jak ważną odgrywał on rolę świadczy choćby fakt, że w czasie Wielkiej Wojny z Zakonem w 1410 roku wojsko polskie, pod wodzą króla Władysława Jagiełły, chciało przekroczyć Drwęcę właśnie w Golubiu, gdzie znajdował się jeden z mostów na Drwęcy. Po zawarciu II pokoju toruńskiego w 1466 roku rola Drwęcy, jako rzeki granicznej, znikła. Most łączył dwie ziemie: chełmińską i dobrzyńską, które znalazły się w I Rzeczpospolitej. 

Ponownie rzeka i most zyskały na znaczeniu w czasie zaborów. Początkowo Golub, jak i nowopowstały Dobrzyń (1789), wchodziły w skład jednego państwa pruskiego. Dopiero po decyzjach kongresu wiedeńskiego w 1815 roku, Drwęca stała się granicą między Prusami a Rosją. Golub wszedł w skład pierwszego państwa, a Dobrzyń drugiego. Most na rzece stał się mostem granicznym. Stanął na nim szlaban, później brama, a wokół powstały komory celne. Na starych niemieckich i rosyjskich pocztówkach z przełomu XIX i XX wieku widać, jak wyglądała przeprawa. Taka sytuacja trwała do 1920 roku. 

Dokładnie 17 stycznia 1920 przez most graniczny do Golubia od strony Dobrzynia wkroczyli polscy żołnierze Błękitnej Armii generała Józefa Hallera. Byli to żołnierze 8. Dywizji Strzelców oraz 5. Brygady Jazdy z Grupy Operacyjnej generała dywizji Stanisława Napoleona hr. Ursyn-Pruszyńskiego. Tym samym po 148 latach Golub powrócił do granic Polski. Na część wydarzeń z 1920 roku na uroczystej sesji rady miasta i powiatu 14 stycznia 2010 roku radni przyjęli uchwałę nadając dawnemu mostowi granicznemu imię Błękitnej Armii generała Józefa Hallera. 
Ponownie most był areną ważnych wydarzeń w 1939 roku. We wrześniu przez most wycofywali się polscy żołnierze z Armii Pomorze. To oni wysadzili przeprawę przed nacierającymi Niemcami. Żołnierze Wehrmachtu, wraz z polskimi jeńcami, szybko jednak odbudowali golubski most. 
Połączone miasto Golub-Dobrzyń czekało na nową przeprawę, która ułatwiłaby komunikację samochodową do 1989 roku. Wówczas oddany do użytku został tzw. duży most drogowy. 

Wraz z jego powstaniem zmienił się układ drogowy Golubia. Do tej pory, aby przejechać od strony Golubia do Dobrzynia należało jechać ulicą Wodną, od strony ówczesnej ulicy generała Karola Świerczewskiego, obecnie generała Józefa Hallera, przy dawnej siedzibie Ligi Obrony Kraju (dziś ośrodek szkolenia kierowców). Następnie wjeżdżało się na mały most. W przeciwnym kierunku ruch odbywał się przez most, ulicą 23 Stycznia, obecnie 17 Stycznia. Wjeżdżało się na Plac 1 maja, dziś Rynek i wyjeżdżało się na ulicę Brodnicką lub PTTK. Ulice: Świerczewskiego (Hallera), 23 stycznia (17 stycznia) były jednokierunkowe. 

W związku z budową mostu i zmianami w ruchu, zburzeniu musiała ulec kamienica przy skrzyżowaniu ulic: Wodnej i Zamkowej. Związane to było z poszerzeniem wjazdu na most. W kamienicy znajdowała się siedziba poczty oraz sklep rybny. Obecnie zamiast kamienic mamy drogę oraz skwer zieleni. Od kilku lat na skrzyżowaniu ulic: Wodnej, Zamkowej i Hallera działa sygnalizacja świetlna.

(szyw)
fot. zbiory prywatne

Połączył miasta komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się