:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  29°C bezchmurnie

Problem agresywnych psów - jest odpowiedź urzędu

Interwencje, Problem agresywnych psów odpowiedź urzędu - zdjęcie, fotografia

Mieszkańcy Napola, Frydrychowa i okolic zmagają się z agresywnymi psami. Problem opisywaliśmy w poprzednich wydaniach naszego tygodnika. Swoje stanowisko przedstawiła gmina Kowalewo Pomorskie.

Z informacji, które otrzymaliśmy od gminy Kowalewo Pomorskie wynika, że sfora psów najprawdopodobniej pochodzi od zwierząt, które… miały właściciela. To dlatego wcześniej były problemy z odławianiem czworonogów, ponieważ gmina nie ma uprawnień, by wyłapać zwierzęta mające właściciela. Dlatego gmina apeluje, by zgłaszać wszelkie spotkania z wałęsającymi się zwierzętami oraz straty przez nie wyrządzone. To pomaga w rozwiązaniu problemu. 


Gmina Kowalewo Pomorskie zapewnia, że niejednokrotnie podejmowała działania, aby zlikwidować problem bezpańskich psów. Samorząd dysponuje dokumentami, które to potwierdzają, wśród nich są pisma do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, korespondencje z różnymi podmiotami, umowy na wyłapywanie i opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. Co roku rada miejska przyjmuje Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Kowalewo Pomorskie.


– Dwukrotnie kierowaliśmy korespondencje do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o wprowadzenie obowiązkowego czipowania psów, co pomogłoby nam w zidentyfikowaniu właścicieli psów. Każda interwencja skierowana przez mieszkańców jest przez nas rozpatrywana  i na każde zgłoszenie reagujemy w miarę możliwości prawnych – informuje rzecznik burmistrza Kowalewa Pomorskiego Karolina Kowalska. – Temat sfory biegających psów na terenie miejscowości: Napole, Ostrowite  był poruszany także na XXXII Sesji Rady Miejskiej w dniu 23 maja 2018 roku. W roku 2016 została zakupiona klatko-pułapka, dzięki której zostało wyłapanych wiele bezpańskich psów stwarzających duże zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców gminy Kowalewo Pomorskie.

Mieszkańcy Napola korzystają z klatki, którą udostępniła gmina. Wśród nich pojawiły się opinie, że można zastosować broń Palmera. Są jednak problemy z jej użyciem, ponieważ można używać jej z bliska, a do jej posiadania trzeba mieć uprawnienia. 

– Użycie  broni Palmera pozwalającej na zastosowanie środka usypiającego w celu odłowienia zdziczałych i agresywnych zwierząt jest niemożliwe. Do sfory psów nie można podejść bliżej niż na 100 m, ponieważ zaczynają atakować lub uciekać, natomiast  z ww. broni można strzelać najdalej z 30 m. Broń taką można posiadać na podstawie karty rejestracyjnej broni pneumatycznej wydanej przez właściwego komendanta powiatowego policji. Do jej zastosowania  potrzebny jest środek usypiający, który może nabyć tylko lekarz weterynarii. W tej chwili nie ma regulacji prawnych mówiących o obowiązku gminy do stosowania broni. Z informacji uzyskanej od lekarza weterynarii, koszt zakupu broni to ok. 40 tyś zł. Na chwilę obecną przepisy prawne nie dają samorządom innych możliwości niż wyłapywanie błąkających się psów – wyjaśnia Karolina Kowalska.

Tymczasem psy dalej poszukują pożywienia. Mieszkańcy mówią, że zmiany nie nastąpiły i dalej oczekują poprawy. 

– Ta biedna, wychudzona psina, która dołączyła do stada, biega od rana po wiosce i chodniku. Niestety jest sobota, więc referat komunalny nie pracuje. Znów sami przeganiamy to głodne zwierzę – mówi Aldona Gajkowska. 


(dr)

Problem agresywnych psów - jest odpowiedź urzędu komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się