:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  29°C bezchmurnie

Średniowiecze wciąż żywe

7 lipca na golubskiej starówce została zorganizowana żywa lekcja średniowiecza, która obejmowała okres panowania polskich władców, od Mieszka I do Bolesława Krzywoustego. Zbudowana wioska, pokazy walk i rzemiosła oraz życia codziennego Słowian – to atrakcje, które zgromadziły liczną widownię. Na aktywnych uczestników czekały konkursy z nagrodami w postaci monet wybijanych na miejscu

Prowadzenia żywej lekcji podjęli się wojownicy z Drużyny Wojów Słowiańskich ,,Dąb Pomorza” z Torunia. 

– To dawka naszej słowiańskiej historii, podana w formie ironicznej. Humor przede wszystkim – mówi przewodniczący stowarzyszenia Przemysław Kubiczek. – Poprzez zabawę docieramy do wszystkich. Jednak głównie organizujemy inscenizacje dla dzieci, dlatego musimy odpowiednio dobrać słowa oraz gesty. 

Na początek  organizatorzy mówili o czasach, gdy Polskę zamieszkiwały plemiona, a pomysł zjednoczenia kraju dopiero zaczynał się kształtować. Słuchacze poznali podział obowiązków w zbiorowości słowiańskiej. Następnie omówiona została kwestia ubioru wczesnośredniowiecznego. Wyjątkowo ceniono materiały w odcieniu czerwonym, ponieważ były one najdroższe. Biżuteria nie była zarezerwowana wyłącznie dla kobiet. Mężczyźni nosili bransolety, pierścienie, wisiory i pasy. Najbardziej znaczący był pas – oznaka wolności. Kolejnym etapem spotkania było omówienie wyposażenia wojownika, na które składają się: zbroja, kolczuga, hełm (szyszak lub szłom) oraz krótki, bardzo ostry miecz. Po części teoretycznej nastąpił konkurs sprawdzający wiedzę. Za poprawne odpowiedzi dzieci dostawały monety, wybijane na miejscu. 

– Bardzo ciekawa forma przekazywania wiedzy – uważa Magdalena Kuczuh. – Nauka poprzez zabawę. 

7-letnia Agatka, córka pani Magdaleny, uczestniczy już trzeci raz w żywej lekcji historii. Po rozgrywkach przedstawiono krótką inscenizację wygranej przez Mieszka I Bitwy pod Cedynią, demonstrując tym samym techniki wczesnośredniowiecznych walk i formacji bojowych. Doszło również do zmagań dzieci z rycerzami, którym towarzyszyły okrzyki bojowe. Po zmaganiach nadeszła pora na zabawy dla dorosłych. Pojedynek na picie alkoholu z rogów wygrała, ku zaskoczeniu publiczności, kobieta. 
 

Tekst i fot.
Anna Jastrzębska

Średniowiecze wciąż żywe komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się