:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Edukacja, Strajk rozpoczęty - zdjęcie, fotografia
12/04/2019 08:09

Próby porozumienia pomiędzy stroną rządową a nauczycielami spaliły na panewce, wobec czego od 8 kwietnia do odwołania w całej Polsce trwa strajk pracowników oświaty.

Początek ubiegłego tygodnia mógł dawać jakąś nadzieję na polubowne załatwienie sporu pomiędzy Związkiem Nauczycielstwa Polskiego a rządem. Niestety, 7 kwietnia było już niemal pewne, że strajk się odbędzie. Rząd porozumiał się oświatową „Solidarnością”, co przez wielu zostało odebrane jako zdrada. Na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” odniósł się do tych zarzutów jej przewodniczący, Ryszard Proksa:

– Nic podobnego. Jako „Solidarność” mieliśmy bardzo jasne postulaty i zostały one spełnione. Dlaczego więc mielibyśmy strajkować? Nie umawialiśmy się ze związkami zawodowymi, że za wszelką cenę będziemy protestować, to nie był nasz cel.

– Osobiście uważam, że podpisane w niedzielę porozumienie między „Solidarnością” a rządem jest błędem – komentuje Iwona Smużyńska, prezes oddziału ZNP w Golubiu-Dobrzyniu – Dobrze, że nie zgodzono się przynajmniej na podwyższenie pensum, jednak i tak to porozumienie stawia nas i pozostałe federacje związkowe w gorszej pozycji negocjacyjnej z rządem.

W naszym powiecie większość szkół strajkuje. Jednostki organizacyjne, którym podlegają dane placówki apelowały do rodziców, by w miarę możliwości pozostawiać pociechy w domach. W przypadku, gdy liczba uczniów w szkole przekraczałaby zasoby ludzkie dyrektorów, mieli być oni kierowani do miejsc mogących zapewnić im opiekę, takich jak Domy Kultury. 

– W poniedziałek w naszej szkole strajkowało 57 nauczycieli – mówi nam Piotr Floerke, dyrektor Zespołu Szkół Miejskich w Golubiu-Dobrzyniu –  13 osób było do mojej dyspozycji. Pierwszego dnia strajku do szkoły przybyła tylko 6 uczniów, a we wtorek – 4. Jesteśmy więc w stanie spokojnie zapewnić opiekę dzieciom. My jako szkoła nie odczuwamy dyskomfortu z powodu prowadzonego strajku.

Z jakim odbiorem społecznym spotykają się nasi nauczyciele i z jakimi problemami borykają się oni na co dzień? O to pytamy Szymona Wiśniewskiego, przewodniczącego komitetu strajkowego w Zespole Szkół nr 2 w Golubiu-Dobrzyniu:

– Ze strony rodziców do tej pory nie spotkaliśmy się z negatywnymi wypowiedziami. Część rodziców bardzo nas popiera. Jeśli chodzi o uczniów - tu bywa różnie. Niektórzy rozumieją nasze postulaty, inni niekoniecznie. Chodzi nam nie tylko o wyższe pensje, ale też o reformę oświaty, która naszym zdaniem jest przeprowadzona szybko i niechlujnie. Rząd twierdzi, że były konsultacje z nauczycielami, ale nie jest to do końca prawdą. Na chwile obecną nie mamy np. określonych wszystkich podstaw programowych przedmiotów zawodowych. Walczymy o to, żeby jakość oświaty była na wysokim poziomie.
Podobnie uważa również Iwona Smużyńska. Według niej, nauczyciele są wysoce niezadowoleni z sytuacji w polskiej szkole.

Ponadto obawiają się, że zwiększenie pensum (czyli liczby godzin zajęć dydaktycznych do której jest zobowiązany jest pracownik instytucji dydaktycznej) spowoduje zwolnienia lub wchłonięcie przez nie obecnie wypracowywanych nadgodzin, co oczywiście nie spowoduje wzrostu płac. 

Nasi rozmówcy podkreślają, że póki co spotykają się z pozytywnym odbiorem akcji protestacyjnej. Czy jednak nie obawiają się, że z biegiem czasu może się to zmienić?

– Liczymy się z tym – przyznaje Iwona Smużyńska – W dodatku prawda jest taka, że nas, nauczycieli nie stać na prowadzenie długotrwałego strajku. Każdy z nas ma jakieś zobowiązania finansowe, a należy podkreślić, że za okres strajku nie otrzymamy wynagrodzenia. Jeśli potrwa on dłużej, to niestety może on upaść.

Obawy rodziców dotyczą również egzaminów zewnętrznych, które odbywają się w kwietniu. 10,11 i 12 kwietnia odbywa się egzamin gimnazjalny, zaś 15, 16 i 17 kwietnia to czas egzaminów dla ósmoklasistów. W chwili obecnej jednak wydaje się, iż nie są one zagrożone na naszym terenie. Na mocy podpisanego kilka dni temu rozporządzenia szefowej MEN egzaminy mogą przeprowadzić nauczyciele emerytowani lub inne osoby z wykształceniem pedagogicznym, nawet jeśli nie pracują w szkołach. 

– Moi koledzy czują na sobie ciężar odpowiedzialności. Jesteśmy nauczycielami i nieprzeprowadzenie egzaminu to byłaby ostateczność. My jednak pozostajemy w strajku i podtrzymujemy nasze żądania. Martwi mnie to, że nauczycieli się dzieli – na tych z ZNP, z Solidarności itp. Sławomirowi Broniarzowi, szefowi ZNP zarzucą się, że nasz protest jest protestem politycznym. Chce podkreślić, że na mnie, jako szefa lokalnego oddziału, nikt nie wywierał żadnych nacisków. Nie chcemy nikomu uprzykrzać życia, tylko wskazać na to jakie problemy ma polska edukacja – kończy Smużyńska.

Tekst i fot. (LB)
 

Reklama

Strajk rozpoczęty komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez golub-cgd.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"