:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -1°C pochmurno z przejaśnieniami

Strzelecka tradycja w Kiełpinach

Miłośnicy broni z gminy Kowalewo Pomorskie rywalizowali w strzelaniu do tarczy podczas zawodów na strzelnicy im. Waldemara Balcerka w Kiełpinach. Była to już dwudziesta pierwsza edycja gminnych zawodów strzeleckich

Tym razem zmierzyły się 32. trzyosobowe drużyny, reprezentujące sołectwa, szkoły, jednostki budżetowe, koła łowieckie i zakłady pracy ściśle współpracujące z samorządem. Każde sołectwo wystawiało tylko jeden skład. Zawodnicy strzelali z karabinków kbks, oddając do tarczy każdy po osiem strzałów. Pięć najlepszych trafień komisja sędziowska przyjmowała do ustalenia wyniku, a trzy traktowano jako strzały próbne. Indywidualnie zawodnik miał więc szansę wystrzelać maksymalnie 50 pkt., co drużynie mogło dać punktów 150. 

Zwycięskie strzały oddała reprezentacja sołectwa Sierakowo, która może pochwalić się wynikiem 135 pkt. Tuż za nią znalazła się drużyna FHU Donata Midura (134 pkt.), a następnie sołectwo Mlewo, które zdobyło 132 pkt. Indywidualnie zwyciężył Jakub Szablewski (Kiełpiny, 47 pkt.), drugie miejsce przypadło Januszowi Kilanowskiemu (Wielka Łąka, 47 pkt.), który zdobył taką samą liczbę punktów, ale w tarczy miał o jedną „dychę” mniej. Na trzecim miejscu uplasował się Dariusz Skorasiński (Sierakowo, 46 pkt.), następnie ex aeqo Zbigniew Panter (Sierakowo, 46 pkt.), Jacek Belzyt (Pruska Łąka, 46 pkt.) i Piotr Pawlewicz (Pluskowęsy). Nagrodę specjalną dla najlepszej kobiety-strzelca zdobyła Magdalena Bartoszyńska (KGW Kiełpiny, 44 pkt.). Natomiast dzięki sponsorowi, firmie PHU Donat Midura, nagrodę za „dziewiczą tarczę” otrzymał Dawid Małek z Bielska.
Jak co roku burmistrz Kowalewa Pomorskiego Andrzej Grabowski w imieniu uczestników złożył wiązankę kwiatów na grobie Waldemara Balcerka, który jako naczelnik gminy wybudował w Kiełpinach strzelnicę, a w wielu osobach zaszczepił strzelecką pasję. Zawody w Kiełpinach to nie tylko rywalizacja, ale również forma relaksu. Z drużynami przyjechały całe rodziny, sołtysi poszczególnych wsi, a nawet kibice z zakładów pracy. Wrześniowa pogoda sprzyjała piknikowej, rodzinnej atmosferze zawodów. Tym bardziej, iż dla uczestników i kibiców organizatorzy przygotowali pyszny poczęstunek (bigos, kiełbaski oraz napoje).

– Bardzo dziękuję mieszkańcom sołectwa Kiełpiny, a szczególnie radzie sołeckiej z sołtysem Wiesławem Kraśniewskim na czele oraz pani Annie Panak za opiekę i dbanie o strzelnicę – podkreślił podczas otwarcia zawodów burmistrz Andrzej Grabowski.

Podziękowania za pomoc w organizacji zawodów sołeckich (które odbyły się tydzień wcześniej) i upominek dla pani Anny złożyło także sołectwo Kiełpiny. Ciesząca się olbrzymią popularnością impreza została zorganizowana przez burmistrza miasta, sołectwo Kiełpiny oraz Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury. Nad bezpieczeństwem zawodników oraz kibiców czuwała firma Sfora Extreme.
 

Tekst i fot.
(krzan)

Strzelecka tradycja w Kiełpinach komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się