Reklama

Wielkosobotnia tradycja

19/04/2017 09:07

Jak co roku wierni spieszyli w Wielką Sobotę do kościołów, by poświęcić pokarmy, które potem spożyli podczas niedzielnego śniadania

W koszyczkach można było znaleźć najróżniejsze rzeczy. Prócz tradycyjnej szynki, sera, chrzanu, jajka, soli i pieprzu czy chleba. Można było znaleźć ciasto, sałatkę warzywną, czekoladowe jajka i zające oraz wino.
W kościele w Radominie stoły uginały się pod ciężarem koszyków z pokarmami. Parafianie jak zwykle postarali się i przystroili swoje koszyki. Proboszcz parafii w Radominie ks. Andrzej Majewski święcił pokarmy co pół godziny od dziesiątej do trzynastej. Po pokropieniu wodą święconą składał parafianom serdeczne życzenia. 

– Do koszyka wkładamy przede wszystkim tradycyjne produkty: jajka, chleb, wędlinę, chrzan, sól i pieprz. W naszym koszyku znajduje się też babka i baranek z czekolady – opowiada Małgorzata Błaszkiewicz z Radomina. – Święta zawsze spędzamy w gronie rodzinnym. Rano, po rezurekcji, wspólnie jemy śniadanie. W tym roku wyjeżdżamy do innych członków rodziny. Lany poniedziałek spędzamy obficie. Każdy ma przygotowane przybory do oblewania wodą, chociaż te małe, w kształcie jajek. Mężczyźni przygotowują rózgi z brzozowych gałązek.

Reklama

(kucia), (daria)
 

fot. (kucia), (daria), 
(magbet)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Golub-cgd.pl




Reklama