:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Wiosną utrzymamy się w lidze - rozmowa z trenerem Sokoła Radomin

Piłka nożna, Wiosną utrzymamy lidze rozmowa trenerem Sokoła Radomin - zdjęcie, fotografia
02/01/2019 10:23

O kapitalnym początku rundy i kiepskim jej końcu, problemach kadrowych i kontrowersjach w spotkaniach z udziałem Sokoła Radomin rozmawiamy z jej trenerem, Sławomirem Rożkiem

– Pierwsze spotkania ligowe w tym sezonie mogły napawać ogromnym optymizmem. Zdeklasowaliście Iskrę i pewnie pokonaliście Promień, imponując boiskowym spokojem i konsekwencją. W meczach z teoretycznie silniejszymi rywalami z Zawiszy i Sportisu walczyliście jak równy z równym. Co Pana zdaniem spowodowało tak dobrą formę na starcie rozgrywek?

– Weszliśmy w rozgrywki z dobrym nastawieniem, a dodatkowo większość zawodników była zdrowa. Na początku rozgrywek utrzymaliśmy dynamikę z IV ligi, graliśmy szybko w ataku i mądrze w obronie, co dawało niezłe wyniki. Skuteczna gra bierze się z dobrego treningu oraz z jakości zawodników. Myślę, że te dwa czynniki były kluczowe. 

– Od 6. kolejki rozpoczęła się czarna seria – w 10 meczach zdobyliście tylko 5 punktów,  aż 7 razy schodziliście z boiska pokonani. Czy może Pan wskazać przyczyny tak długiej kiepskiej passy?

– Tak naprawdę każdy mecz był inny i nie ma jednej kluczowej przyczyny takiego stanu rzeczy. Naszym głównym problemem była wąska kadra i mała ilość młodzieżowców, co wpływało na treningi i rywalizację na nich oraz zawężało pole manewru w trakcie meczów. Niedobór zawodników wpływał też negatywnie na brak ciągłości i płynności w grze. Faktem jest, że w tej rundzie pierwszy skład nie powtórzył się ani razu, a zestawienie linii obrony było inne w każdej z 14 kolejek i wcale nie była to moja fanaberia, tylko efekt problemów kadrowych. Z biegiem czasu wpłynęło to na naszą pewność siebie, byliśmy nieskuteczni w ataku i popełnialiśmy proste błędy w obronie. W wielu meczach byliśmy stronę mocno przeważającą, stwarzaliśmy sytuacje, jednak piłka nie chciała wpaść do bramki. Przeciwnicy z kolei nie musieli zrobić zbyt wiele, żeby strzelić nam gola. Oczywiście nie szukam wymówek, chcę jednak pokazać szerszy kontekst takiej, a nie innej postawy Sokoła na jesieni.

– Wiem, że stroni Pan od oceniania pracy sędziów, ale jednak musi Pan przyznać, że kilka razy Was skrzywdzili, m. in. w pamiętnym meczu z Naprzodem, w którym arbiter najpierw wyrzucił Szponikowskiego, a potem Jachowskiego w mocno kontrowersyjnych okolicznościach.

– Sędziowie mają trudne zadanie i nie chcę oceniać ich pracy. Trzeba być przygotowanym na to, że będą się mylić. To w końcu tylko ludzie. Generalnie ma pan rację, decyzje w meczu z Jabłonowem były niezrozumiałe, ale trzeba to zaakceptować. Tu podam ciekawostkę, która jest faktem a nie oceną: w 12. i 13. kolejce, czyli w meczach z Flisakiem i Serockiem przeciwnicy dotykali piłkę ręką w swoim polu karnym aż 5 razy i nie dostaliśmy żadnego karnego. Jednak przepisy gry w piłkę nożną pozostawiają duże pole do interpretacji dla sędziego i nie możne nam to zajmować głowy, choć nie ukrywam, czasami czujemy bezsilność.

– Z jakimi problemami natury kadrowej borykał się Pan w trakcie rundy jesiennej?

– Dosłownie wszystkimi: obowiązki służbowe, kontuzje, choroby. Myślę, że pod tym względem może być tylko lepiej. Kadra od początku była wąska bo liczyła 22 osoby. Niektórzy nie rozegrali żadnego meczu z powodu kontuzji, niektórzy zaledwie kilka, a w trakcie sezonu dwie osoby zrezygnowały z gry.

– Kiedy startujecie z przygotowaniami do nowego sezonu? Jaki macie plan przygotowań?

– Zaczynamy treningi 14 stycznia i będziemy trenować 3 razy w tygodniu. Od drugiego lutego mamy zaplanowanych 7 sparingów z rywalami z A-klasy i IV Ligi.  Będziemy trenować na orliku i w razie konieczności na sali gimnastycznej.

– W rundzie jesiennej zostaliście wzmocnieni m. in. Janem Luksem z młodzieżowych drużyn. Jak Pan ocenia jego grę na przestrzeni tych kilkunastu meczów i czy w rundzie wiosennej możemy się spodziewać kolejnych wzmocnień z drużyny juniorów?

– Strzelił 3 bramki i zanotował 2 asysty w tej rundzie. Janek ma potencjał, żeby być w przyszłości naszym czołowym zawodnikiem. Momentami jego gra jest naprawdę świetna, ale jak to bywa w tym wieku, zdarzają mu się podczas meczu przestoje, podczas których jest niewidoczny, a ponadto nie wytrzymuje jeszcze całego meczu na takiej intensywności jakiej bym oczekiwał. Zdecydowanie ma potencjał, ale musi to poprzeć pokorą, ciężką pracą i profesjonalnym podejściem do piłki. Przykładem takiego zachowania może być jego rówieśnik Konrad Muchewicz. Swoje szanse otrzymają na pewno też Radek Gębski i Hubert Stogowski, którzy trenują z nami. Planujemy do przygotowań włączyć jeszcze jednego juniora, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

– Planujecie jakieś wzmocnienie spoza klubu? Czy jacyś zawodnicy opuszczą klub w przerwie zimowej?

– Odnośnie opuszczenia klubu nie ma żadnych rozmów, ale Miłosz Piotrowski zgłosił że nie będzie dłużej grał w naszym klubie. Jeżeli chodzi o przyjścia, to są jakieś rozmowy, ale wiadomo – transfery lubią ciszę, więc nie mogę powiedzieć nic konkretnego. Ufam moim zawodnikom, ale potrzebujemy szerszej kadry i chciałbym ją powiększyć o 3-4 zawodników. Jednak muszę być przygotowany na to, że może będę musiał obejść się smakiem.

– Na koniec pytanie najważniejsze – Sokół utrzyma się wiosną w okręgówce?

– Tak. Utrzymamy się.

Rozmawiał (LB)
fot. nadesłane

Reklama

Wiosną utrzymamy się w lidze - rozmowa z trenerem Sokoła Radomin komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez golub-cgd.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"