:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  21°C rozproszone chmury

Wypuściły wianki

Skakanie przez płomienie, miało na celu chronić przed nieszczęściem. Kobiety natomiast wypuszczały wianki na wodę, mogły tym sposobem sprawdzić, kiedy wyjdą za mąż. Te stare obyczaje przypomniano podczas nocy świętojańskiej zorganizowanej przez miasto i gminę Golub-Dobrzyń

Noc świętojańska, innymi słowy Wigilia św. Jana obchodzone jest rokrocznie pod koniec czerwca. Data tej nocy niemalże pokrywa się z nocą kupały, czyli słowiańskich obchodów związanych z letnim przesileniem słońca. Była to próba zintegrowania przez chrześcijaństwo pogańskich obrzędów.  

– Głównym organizatorem Nocy Świętojańskiej, która miała miejsce na zaciszu w ubiegłym tygodniu był Urząd Miasta Golub-Dobrzyń. Współorganizatorami byli: Dom Kultury, Ośrodek Sportu i Rekreacji, Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna. Partnerem była Gmina Golub-Dobrzyń. – Opowiada Lidia Krzyżek, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. – Równolegle prowadziliśmy trzy konkursy dla uczestników wydarzenia.

Pierwszy konkurs polegał na upleceniu najpiękniejszego wianka na głowę. W tej konkurencji zwyciężczynią okazała się Zuzanna Wojciechowska, która otrzymała nagrodę w wysokości 300zł. Wianek ze świeczką, który można było puścić na wodę startował w konkursie, w którym zwycięzca – Irena Waszewska – zgarnęła nagrodę o wartości 200zł. Zdobywczyni najpiękniejszego stroju, który idealnie odzwierciedlał czasy obchodzenia nocy świętojańskiej dostała nagrodę o wartości 100 zł, trafił on do Julii Skoniecznej. Każdy uczestnik konkursu rejestrował swoją pracę konkursową.

O godzinie 21:00 jury oceniało wszystkie zgłoszone prace. Prócz głównego trofeum, przyznawane były również wyróżnienia. Jak wiadomo „noc świętojańska” z przyczyn złej pogody, została przeniesiona. Jednakże dla osób, które mimo tego przyszły, aby zaprezentować swoje prace, otrzymali dodatkowe nagrody. Ponadto wszystkie osoby dorosłe miały okazję zgłosić się do punktu losowań i spróbować szczęścia w losowaniu. Do wygrania były vipowskie wejścia na trzydniowy turniej rycerski, który odbywa się na zamku golubskim. – podkreśla Lidia Krzyżek.  

– Jak najbardziej tego typu imprezy powinny odbywać się częściej w naszym mieście. Polecam serdecznie, jest wspaniała atmosfera, są i dzieci i dorośli, a w tle leci fajna muzyka. – mówi Natalia Wojciechowska. – Sama wyczekiwałam na ten dzień, uplotłam wianek, przebrałam się i już nie mogę się doczekać godziny 21, kiedy wypuszczę wianuszek przeze mnie upleciony, na naszą piękną rzekę Drwęca. 

– Pierwotna nazwa tego święta to Noc Kupały, jest to odpowiednik słowiańskich walentynek. Kiedyś uznawano to święto jako dzisiejsze św. Jana. Noc kupały była jakby patronatem dla osób kąpiących się. – opowiada Julia Skonieczna, zwyciężczyni konkursu na najpiękniejszy strój. – Po tym święcie najczęściej brano śluby. np. przy ogniu, oświcie z wybrańcem swego losu. Wtedy ludzi wierzyli w kwiat paproci i kobiety razem ze swoimi ukochanymi szli do lasu w poszukiwaniu owego kwiatu. Pary dobierały się w ten sposób, że kobiety puszczały na wodę wianki ze świeczkami. Jeżeli wianek nie został wyłowiony, pannie nie wróżyło szybkie za mąż pójście, jeżeli spłonął miała pozostać starą panną. Natomiast jeżeli został wyłowiony, oznaczało to, że szybko znajdzie swoją drugą połowę, a mężczyzna, który tego dokonał zostawał z nią w parze podczas obchodzonego święta.  Uważam, że o takich rzeczach ludzie nie wiedzą, a powinni ze względu chociażby na pamięć o naszych przodkach. Jest to fantastyczne święto, dlatego też przebrałam się dzisiaj i uplotłam wianek. Już nie mogę się doczekać puszczania ich na wodę. – opowiada podekscytowana Julia. 

– Bardzo podoba mi się dzisiejsza impreza, jest kolorowo, tanecznie. Biorę dziś udział w trzech konkursach i mam nadzieję, że wygram. – mówi Magdalena Branicka. – Konkurencja jest duża, ale mam nadzieję, że zwycięzcą będę właśnie ja. Fajnie byłoby gdyby więcej było takim spotkań, bo można i się pobawić i czegoś fajnego dowiedzieć.

Tekst i fot. (kucia)

Wypuściły wianki komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Wydarzenia lokalne, Miasto Golub-Dobrzyń - więcej informacji