Reklama

Wystawa w Bibliotece - przygotowania

10/10/2015 11:57

Przygotowania do wystawy

Na co dzień zajmuję się modą. Jak mówią moje córki „ubieram panie”. Z moich obserwacji wynika, że kobiety boją się modowych eksperymentów. Z jednej strony chcą się wyróżniać i  oszałamiająco, z drugiej obawiają się ekscentryczności. Podziwiają inność, jednak tylko na kimś innym. Mam wrażenie, że podobnie jest z odbiorem sztuki. Lubimy to co znamy i nie ryzykujemy otwarcia się na nowe. Nasze miasto raczej nie jest kojarzone ze sztuką. Największym wydarzeniem kulturalnym jest Turniej Rycerski. Wystawy, przedstawienia i koncerty nie cieszą się dużą popularnością. Jeśli już chcemy doświadczać sztuki, jedziemy do Torunia.

Reklama

Ostatnio miałam niespodziewaną przyjemność nie tylko uczestniczyć, ale również współtworzyć wystawę obrazów zorganizowaną w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej. Jak to zwykle bywa współpracę zapoczątkował przypadek. Chciałam napisać tekst o książkach, odwiedziłam więc panią Basię Wasiluk – dyrektor naszej biblioteki. Od książek doszłyśmy do ciuchów. Pani Basia wpadła na pomysł, by połączyć modę ze sztuką, do tego wszystko miało się odbywać w bibliotece. Pomysł szalony, ale godny uwagi, pomyślałam. Przeraził mnie fakt, że wystawa miała być dużej mierze poświęcona inspiracjom twórczości Zdzisława Beksińskiego. Trudna sztuka, mroczna, łatwo o nadinterpretację i groteskę. Okazało się jednak, że oprócz tych prac będą tam również obrazy Sławka Jasienieckiego, golubsko-dobrzyńskiego malarza. Zaczęliśmy kombinować jak urozmaicić jego obrazy modą. Najprostsze skojarzenia: wernisaż – elegancja, stroje wieczorowe. Centrum wystawy miały być obrazy, więc modelki musiały ograniczyć swoją rolę, by uatrakcyjnić, a nie zdominować pokaz sztuki.

Wybrałam suknie wieczorowe z kolekcji MEGA KARAT. Proste, z dominującą czernią. Każda kreacja została wzbogacona jednym kolorem, który miał korespondować z abstrakcyjnymi płótnami Sławka. Gwoździem programu było połączenie dziewczyn i chłopaka (współpracował z nami model – Michał Gwarek) z obrazami przez body painting. Sławek ozdobił ramiona moich modeli i tak sztuka zaczęła przenikać się z modą.

Reklama

Dzień wystawy był bardzo pracowity dla nas wszystkich. W końcu przygotowanie modelek to nie tylko strój. Dziewczyny były malowane przez Karolinę Waszewską, makijażystkę, z którą już niejednokrotnie pracowałyśmy przy różnych eventach. Po makijażu modelki ubierały się w swoje kreacje, były czesane (przeze mnie), jeszcze tylko dodatki i odwoziłam je do biblioteki, gdzie Sławek przenosił swoje artystyczne fantazje na ich skórę. Trwało to prawie cały dzień, do 17.00, czyli otwarcia wernisażu.

Sam akt malowania był intrygujący zarówno dla malarza jak i modeli. Dziewczyny i Michał w pełni oddali się twórczości Sławka. To on decydował, co na nich namaluje. Wymagało to dużego zaufania, tym bardziej, że naszego artystę poznaliśmy osobiście tydzień wcześniej. W końcu nadszedł czas, by wkomponować się w dzieła. Jako stylistka stałam z boku i przyglądałam się happenigowi. Byłam bardzo dumna i jednocześnie zdenerwowana. Dopiero wtedy zrozumiałam na co się porwaliśmy. Modelki i model stali tam, pomiędzy obrazami i byli wystawieni na widoki i ocenę zwiedzających. Ludzie podchodzili do nich, czasem pytali o artystyczne tatuaże, a czasem zupełnie pomijali żywe istoty i kontemplowali same płótna. Myślę, że to było bardzo trudne zadanie, tak stać. W oczach moich przyjaciół widziałam różne emocje, później zmęczenie. Po pewnym czasie odeszli od obrazów i wraz z innymi uczestnikami wystawy oglądali dzieła. Dalej się wyróżniali, jednak nie byli już wystawieni na pokaz. Wszyscy byliśmy przepełnieni emocjami. Czuliśmy się wyróżnieni. W końcu współtworzyliśmy happening artystyczny!!!

Reklama

Bardzo dziękuję moim modelom – Dominice Wilczewskiej, Karolinie Jankowskiej, Emilii Urbankiewicz i Michałowi Gwarek za zaufanie, gotowość do pracy i otwartość. Udział w tym wydarzeniu wymagał od nich niesamowitej odwagi.

Wszyscy nabraliśmy ochoty na dalsze projekty. Z pewnością będziemy je realizować.  

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Golub-cgd.pl




Reklama