Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Golubiu-Dobrzyniu otrzymał zgłoszenie, że pracownik firmy Agrolok znalazł na placu w rejonie magazynów z łatwopalnymi nawozami karton z wystającym przewodem, którego wcześniej tam nie było i obawia się, że może być to ładunek wybuchowy…
Tak rozpoczęły się ćwiczenia sztabowe mundurowych z Golubia-Dobrzynia, gdzie głównym założeniem było przyjęcie procedur postępowania w sytuacji kryzysowej oraz rozwijanie umiejętności współdziałania w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.
W czwartek (30 kwietnia) o godzinie 10.30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Golubiu-Dobrzyniu otrzymał zgłoszenie, że pracownik firmy Agrolok znalazł na placu w rejonie magazynów z łatwopalnymi nawozami karton z wystającym przewodem, którego wcześniej tam nie było i obawia się, że może być to ładunek wybuchowy. Natychmiast we wskazane miejsce skierowano funkcjonariuszy. Policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy zostali przybyli na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Miejsce zostało zabezpieczone, a pracownicy firmy ewakuowani. Po wnikliwym sprawdzeniu okazało się, że pakunek to ruter, który pozostawił pracownik firmy kurierskiej, który wcześniej przywiózł przesyłki dla firmy.
– Cała ta akcja to ćwiczenia przygotowujące służby do współpracy – mówią policjanci. – W przedsięwzięciu tym wzięli udział policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Golubiu-Dobrzyniu oraz funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej w Golubiu-Dobrzyniu. Wykorzystano także dron. Działania przeprowadzone w warunkach zbliżonych do rzeczywistych miały na celu sprawdzenie mobilności oraz szybkości reakcji na zgłoszenie oraz rozwijanie umiejętności współdziałania wszystkich służb.
Opr. (Szyw)
Fot. KPP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze