Dzięki Fundacji Orlen. im. Ignacego Łukasiewicza i grantowi przekazanemu w ramach programu „Kierunek muzeum” uczniowie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Wielgiem uczestniczyli w niezwykle ciekawej wycieczce do Warszawy.
Stolica Polski przywitała ich piękną pogodą oraz wieloma atrakcjami, które dostarczyły uczestnikom wielu niezapomnianych wrażeń. Pierwszym punktem wyjazdu było Muzeum Gazowni Warszawskiej. Uczniowie mieli okazję poznać historię warszawskiego gazownictwa oraz zobaczyć dawne urządzenia i maszyny wykorzystywane przed laty do produkcji gazu. Duże zainteresowanie wzbudziły stare latarnie gazowe, liczniki oraz opowieści przewodnika o tym, jak dawniej oświetlano ulice Warszawy. Wizyta w muzeum była nie tylko ciekawą lekcją historii, ale także okazją do poznania rozwoju techniki i przemysłu.
Kolejnym etapem wycieczki był spacer po warszawskim Starym Mieście. Uczniowie podziwiali Zamek Królewski – dawną siedzibę polskich królów, który zachwyca swoim wyglądem i bogatą historią. Następnie zobaczyli Kolumnę Zygmunta III Wazy – jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Warszawy. Spacerując uliczkami Starego Miasta, uczestnicy dotarli także na Rynek Starego Miasta z pomnikiem Syrenki Warszawskiej, będącej symbolem stolicy. Przewodnik opowiadał o historii miasta, jego zniszczeniu podczas II wojny światowej oraz odbudowie, dzięki której dziś możemy podziwiać piękno zabytkowej Warszawy.
Dużo radości sprawiła również wizyta w ogrodach na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. To wyjątkowe miejsce zachwyciło wszystkich piękną roślinnością, kolorowymi kwiatami oraz niezwykłymi widokami na Wisłę i panoramę Warszawy. Uczniowie mogli odpocząć wśród zieleni, zrobić pamiątkowe zdjęcia i podziwiać nowoczesną architekturę biblioteki.
– Raz jeszcze bardzo dziękujemy Fundacji Orlen im. Ignacego Łukasiewicza za grant w ramach programu „Kierunek muzeum” i możliwość przeżycia wspaniałej przygody w stolicy – mówi Marta Wiwatowska-Szczutkowska, nauczycielka w SOSW w Wielgiem.
(Szyw), fot. SOSW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze