Reklama

Krwawa windykacja

27/03/2017 09:34

Pięciu mężczyzn w piątkowy wieczór 17 marca wtargnęło do pomieszczenia z grami przy stacji benzynowej przy ul. Piłsudskiego. Zaczęli okładać pięściami gracza za dług jaki miał. – Policja zgłoszenia jednak nie przyjęła, bo bił mnie również mężczyzna który ma szwagra w naszej komendzie, musiałem więc prosić o pomoc w województwie – mówi poszkodowany

17 marca Piotr G. grał na maszynach w pomieszczeniu przy stacji Orlen. Był tam sam, nagle do środka wbiegło pięciu mężczyzn i zaczęli go bić.

– Bili mnie po plecach i głowie, kopali z dużą siłą po jakimś czasie wyciągnęli mnie na zewnątrz i tam również zaczęli okładać mnie mocnymi ciosami, po czym uciekli – relacjonuje poszkodowany. – Policja nie chciała mi udzielić pomocy, pogotowie zabrało mnie do szpitala, a stamtąd trafiłem do Torunia na badanie tomograficzne.

Piotr G. ma stwierdzony uraz głowy oraz znaczne obrażenia pleców na skutek kopania i jak twierdzi była to forma zastraszenia oraz windykacji długu jaki posiada. W takcie zajścia stracił 500 złotych i zegarek.

Reklama

– Sprawa była bardzo poważna, a ponieważ nasza policja nie zareagowała i nie chciała zatrzymać sprawców zdecydowałam zgłosić to zdarzenie do Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy – mówi siostra pobitego. – Sami na własną rękę zabezpieczyliśmy nagranie z monitoringu i dopiero wtedy golubsko-dobrzyńska policja zaczęła podejmować działania. Dlaczego? Otóż wśród atakujących mojego brata był mężczyzna, który ma rodzinę w naszej policji i przypuszczam, że dlatego próbowano to zatuszować. Dopiero po naszym telefonie i zgłoszeniu w województwie oraz zabezpieczeniu monitoringu zaczęli reagować.

Co na to policja? W bieżących komunikatach informacji o zdarzeniu nie znajdujemy, zwracamy się więc z mailowym zapytaniem.

Reklama

– W dniu 17.03.2017 roku około godz. 22.30 w Golubiu-Dobrzyniu przy ul. Piłsudskiego w punkcie gier dwaj nieznani wówczas sprawcy dokonali pobicia 25-letniego mieszkańca miasta – odpowiada p.o. oficera prasowego golubsko-dobrzyńskiej policji st. asp. Małgorzata Lipińska. – Dyżurny komendy policji w Golubiu-Dobrzyniu o zdarzeniu, do którego doszło w piątkowy wieczór w punkcie gier, powiadomiony został telefonicznie przez brata pokrzywdzonego dzień później tj. 18.03. w godzinach przedpołudniowych. W wyniku czynności podjętych przez policjantów wydziału kryminalnego, w tym również przesłuchaniu pokrzywdzonego, ustalono pięciu uczestników zdarzenia. Po wykonaniu czynności procesowych i zebraniu materiału dowodowego dwie osoby: 22-letni mieszkaniec Golubia-Dobrzynia i 30-letni mieszkaniec gminy Radomin, usłyszeli zarzuty pobicia, za co grozi im 3 lata pozbawienia wolności. Postępowanie jest w toku.

Poszkodowany jednak nie zamierza tej sprawy tak zostawić.

Reklama

– Na szczęście zabezpieczyłem dowody, czyli monitoring, i dzięki temu mężczyzna, który zasłaniał się tzw. plecami w policji usłyszał zarzuty – mówi Piotr G. – Nie zgadzam się jednak z tym, że tylko dwóch z pięciu atakujących mnie usłyszało zarzut. To była zaplanowana akcja i napad, brali w niej udział wszyscy mężczyźni co widać na zabezpieczonym nagraniu.

Piotr G. podkreśla, że sprawy nie odpuści, a my do sprawy powrócimy. Na potrzeby artykułu publikujemy „łagodniejsze” ujęcia z monitoringu celowo tak wybrane, by sylwetki sprawców były widoczne jedynie tyłem.

Reklama

(nał) 
fot. kadry z monitoringu

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-03-27 22:55:56

    O rodzinie G glosno slychac w calym powiecie I nie jest to nic dobrego nie sa to ludzie godni zaufania. Niejednokrotnie wyludzali pieniadze, atakowali przechodniow byli agresywni obracali sie w towarzystwie marginesu spolecznego. Zaczepiali ludzi na ulicach, obrazali. Znani sa z licznych kradziezy itp .Sa to ludzie nie majacy skrupulow oraz szacunku do drugiej osoby I zostali potraktowani jak widac tak jak sami traktuja inne osoby, Jesli ktos sam wymierzyl jednemu z nich sprawiedliwosc to zle I nie popieram tego ale tez nie dziwie sie.wielokrotnie mieli zatargi z policja, ktora czasem bywala u nich niemal codziennie poniewaz wxywali ja z byle blahej sprawy. Moze tez to bylo prxyczyna braku reakcji? Mimo.to zycze powrotu do zdrowia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-03-28 08:07:06

    W komendzie w Bydgoszczy przyjeli zgloszenie, bo nie mieli wyjscia I nie wiedzieli z kim maja doczynienia. Powinni wziasc opinie z golubia dobrzynia z kim maja doczynienia z jakimi ludzmi. To nie sa ludzie wiiarygodni. Szukaja sprawiedliwosci a sami co robia? Zatruwaja zycie normalnym ludziom. Kazdy w miescie ma dosyc ich hamstwa . Sami wszczynaja bojki I awantury.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-03-28 08:10:28

    w to ze Piotr G mial przy sobie wartosciowy zegarek I 500 zl nie wierzylbym on nigdy nie smierdzial groszem chyba ze akurat obrobil kogos

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Golub-cgd.pl




Reklama