4 kwietnia piłkarze Miejskiego Klubu Sportowego „Drwęca” Golub-Dobrzyń podejmowali na własnym terenie rezerwy Olimpii Grudziądz. Po ciężkim meczu szalę zwycięstwa w drugiej połowie przechylili miejscowi. 11 kwietnia zaś Drwęcy przyszło zmierzyć się z Pomorzaninem Serock.
Mecz z Olimpią Grudziądz zebrał na trybunach rzesze kibiców. W pierwszej połowie przeważali zawodnicy Drwęcy, goście ograniczyli się do kontraktów. Mimo kilku dogodnych sytuacji pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił. W 70. minucie ładną akcję Martina Zulu wykończył Marcel Stanicki i podopieczni trenera Sławomira Rożka wyszli na prowadzenie. Wynik w 95. minucie po podaniu Dawida Pawłowskiego ustalił Nikita Tereschuk, dla którego było to premierowe trafienie w barwach biało-niebieskich.
Tydzień później zawodnikom z Golubia-Dobrzynia przyszło zmierzyć się z sąsiadem z tabeli, Pomorzaninem Serock. W kadrze z uwagi na kontuzje i kartki zabrakło kilku podstawowych zawodników, w tym m. in. Martina Zulu oraz Dawida Bociana. Mecz nie należał do najpiękniejszych, obfitował w wiele walki w środku pola i sporo górnych piłek. Kiepska murawa nie ułatwiała gry obu drużynom. W 35. minucie to gospodarze wyszli na prowadzenie. Po długim zagraniu obrońcy Pomorzanina napastnik wyszedł sam na sam ze Szponikowskim, któremu nie dał szans, umieszczając piłkę w siatce pięknym lobem.
Na odpowiedź zawodników Drwęcy nie trzeba było długo czekać. W 37. minucie po dośrodkowaniu Nikity Tereschuka strzałem z powietrza bramkarza pokonał Radosław Drapiewski. Druga połowa meczu wyglądała podobnie. Zarówno jedni jak i drudzy mieli swoje szanse, aby zdobyć zwycięską bramkę, jednak wynik nie uległ już zmianie.
– Kolejne dwa mecze za nami, tym razem udało nam się zgromadzić w nich 4 punkty – podkreśla Dariusz Gołoś prezes MKS „Drwęcy” Golub-Dobrzyń. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z początku rundy. Tak wysoka zdobycz punktowa gwarantuje nam spokojną dalszą pracę oraz stabilizację w lidze.
W meczu z Olimpią Grudziądz MKS „Drwęca” Golub-Dobrzyń zagrał w następującym składzie: Radosław Drapiewski, Jakub Dziankowski, Maksym Foia, Michał Kamiński, Remigiusz Lewandowski, Filip Rzepecki, Marcel Stanicki, Miłosz Szponikowski, Nikita Tereschuk, Nkululeko Martin Zulu, Marcel Żuławski oaz rezerwowi: Oliwier Bieńkowski, Dawid Bisowski, Dawid Bocian, Sebastian Chaliński, Sebastian Drozdalski, Mateusz Kamiński, Dawid Pawłowski, Kacper Pliszczyński oraz Mikołaj Stanicki.
W meczu z Pomorzaninem Serock klub wystąpił w składzie: Radosław Drapiewski, Sebastian Drozdalski, Jakub Dziankowski, Michał Kamiński, Remigiusz Lewandowski, Dawid Pawłowski, Filip Rzepecki, Marcel Stanicki, Miłosz Szponikowski, Patryk Tarkowski, Nikita Tereschuk oraz rezerwowi: Oliwier Bieńkowski, Dawid Bisowski, Sebastian Chaliński, Mateusz Kamiński, Marcel Żuławski, Kacper Pliszczyński oraz Maksym Foia, Mikołaj Stanicki.
(Szyw)
Fot. MKS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze