Uczniowie Zespołu Szkół w Kowalewie Pomorskim już po raz trzeci wyjechali do słonecznej Hiszpanii, aby w ramach programu Erasmus Plus odbyć zawodowe staże oraz doskonalić znajomość języków obcych
Jak informuje Agnieszka Szymańska, autorka i koordynatorka projektu „Mobilność osób uczących się w ramach kształcenia zawodowego”, realizowanego jako program Erasmus+, intensywne przygotowania do wyjazdu rozpoczęły się jeszcze podczas wakacji. (to już kolejna zagraniczna wyprawa naszych uczniów, którzy będą doskonalić znajomość języka angielskiego oraz odbędą praktyki zawodowe).
– Uczestnicy projektu już wcześniej uczestniczyli w kursie języka hiszpańskiego. Ponadto wzięli udział w zajęciach z postaw proeko oraz warsztatach z pedagogiem szkolnym. Spotkali się poza tym z policjantem i ratownikiem medycznym. Zostali też przeszkoleni z zasad udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach – mówi Agnieszka Szymańska. – Grupa wyleciała do Hiszpanii z lotniska w Gdańsku w czwartek 7 września – dodaje.
Czternastoosobowa grupa uczniów wraz z dwiema nauczycielkami – anglistką Aleksandrą Mirecką oraz doradczynią zawodową Joanną Karwaszewską – bez problemów dotarła do Hiszpanii, tym samym rozpoczynając Erasmusową przygodę w Granadzie.
– Wyruszyliśmy wcześnie rano z lotniska w Gdańsku, żeby kilka godzin później wylądować w słonecznej Hiszpanii. Pierwszy dzień pobytu uczniowie zaczęli od poznawanie miejsc, w których będą odbywać miesięczną praktykę – informuje Aleksandra Mirecka.
Sobota (9 września) była pełna atrakcji dla grupy Erasmusowców z kowalewskiego Zespołu Szkół. – Uczestnicy projektu mieli okazję poznać historię i najważniejsze miejsca Malagi, m.in. twierdzę Alcazaba i katedrę. Mieli także możliwość przysiąść ławeczce obok samego Picassa. Wystarczyło również czasu na orzeźwiającą kąpiel w morzu i plażing – informuje anglistka. – Po powrocie do miejsca zakwaterowania mieliśmy jeszcze urodzinową niespodziankę dla Bartka, który tego dnia skończył 18 lat! – dodaje.
Jak podkreślają nauczycielki, uczniowie bez problemu realizują powierzane im zadania w pracy. – W zdecydowanej większości mamy logistyków, ale znalazło się też miejsce dla jednego kucharza oraz mechatronika – wyjaśnia Joanna Karwaszewska. – Jednak na całe szczęście nie samą pracą człowiek żyje. Jest też tutaj okazja do zabawy i relaksu. Młodzież mogła spędzić miło czas na plaży Terranueva i wykąpać się w cieplutkim Morzu Śródziemnym – dodaje.
(krzan), fot. (nadesłane)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze