W ostatnich dwóch meczach wiosennej rundy ligi okręgowej piłkarze Miejskiego Klubu Sportowego „Drwęca” Golub-Dobrzyń odnieśli zwycięstwa. Pokonali u siebie 4:1 GKS Gryf Sicienko, a na wyjeździe 4:0 LKS Dąbrowa Chełmińska.
Pierwszy mecz rundy wiosennej rozgrywany był w Golubiu Dobrzyniu z Gryfem Sicienko. Spotkanie zebrało wielu kibiców na trybunach, którym zawodnicy odwdzięczyli się za przybycie czterema bramkami. Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gospodarzy. Przewagę na boisku udokumentował Arsenii Maslennikov, który po doskonałej akcji Martina Zulu pewnym strzałem pokonał golkipera z Sicienka.
Drugą połowę lepiej rozpoczęli przyjezdni i już w 46. minucie doprowadzili do remisu. Na odpowiedź podopiecznych trenera Rożka nie trzeba było długo czekać. W 48. minucie po samotnym rajdzie bramkę na 2:1 strzelił niezawodny Żuławski. Festiwal strzelecki na tym się nie skończył i w 80. minucie prowadzenie podwyższył Zulu. Wynik na 4:1 strzałem z rzutu karnego ustalił Żuławski.
W drugim meczu biało niebiescy na wyjeździe zagrali z zespołem z Dąbrowy Chełmińskiej. Gospodarze od pierwszych minut próbowali narzucić swój styl gry, jednak po dwóch akcjach zakończonych niecelnymi strzałami inicjatywę przejęli goście. Mimo kilku dogodnych sytuacji (Drapiewski, Kamiński) pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej jednak na boisku dominowała już tylko jedna drużyna – MKS Drwęca.
Worek z bramkami rozwiązał Kamiński strzałem z rzutu karnego. Po kilku minutach ponownie Kamiński miał spory udział przy bramce. Jego piękny rajd zakończył strzałem… obrońca gospodarzy, który umieścił piłkę we własnej bramce i było już 2:0. Kolejne dwie bramki dołożył Żuławski, jedną po asyście Kamińskiego, w drugiej ostatnie podanie zaserwował Tereschuk.
– Cieszą przekonujące zwycięstwa na początku rundy wiosennej – podkreśla Dariusz Gołoś, prezes MKS „Drwęca” Golub-Dobrzyń. – Zespół ciężko pracował zimą na takie wyniki. Nie zwalniamy tempa, dalej walczymy o jak najlepsze rezultaty na wiosnę, aby kibice mieli jak najwięcej powodów do radości.
MKS „Drwęca” Golub-Dobrzyń wystąpił w następujących składach: w meczu z Gryfem: Radosław Drapiewski, Sebastian Drozdalski, Jakub Dziankowski, Arsenii Maslennikov, Filip Rzepecki, Marcel Stanicki, Miłosz Szponikowski, Patryk Tarkowski, Nikita Tereschuk, Nkululeko Martin Zulu, Marcel Żuławski oraz zmiany: Sebastian Chaliński, Maksym Foia, Mateusz Kamiński, Remigiusz Lewandowski, Dawid Pawłowski, Mikołaj Stanicki.
W meczu z Dąbrową: Radosław Drapiewski, Sebastian Drozdalski, Jakub Dziankowski, Michał Kamiński, Remigiusz Lewandowski, Filip Rzepecki, Marcel Stanicki, Miłosz Szponikowski, Patryk Tarkowski, Nikita Tereschuk, Nkululeko Martin Zulu oraz zmiany: Dawid Bisowski, Sebastian Chaliński, Maksym Foia, Mateusz Kamiński, Dawid Pawłowski, Mikołaj Stanicki, Marcel Żuławski.
Nasza drużyna po 17 meczach ma na koncie 25 punktów i zajmuje ósme miejsce w tabeli na szesnaście ekip. W najbliższej serii MKS zagra u siebie z rezerwami Olimpii Grudziądz, w sobotę 4 kwietnia o godz. 16.00.
Szymon Wiśniewski, fot. MKS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze