Reklama

Podział punktów w derbach B-klasy

02/04/2026 12:29

W niedzielę (29 marca) ruszyła wiosenna runda B-klasy. W 12. kolejce LKS Promień Kowalewo (druga drużyna) podejmował u siebie zespół Ulani Skępsk. Derby powiatu zakończyły się remisem i podziałem punktów.

W 12. rundzie B-klasy zmierzyły się dwa zespoły z powiatu golubsko-dobrzyńskiego. Drugi zespół LKS Promień Kowalewo Pomorskie podejmował u siebie drużynę Ulani Skępsk. Po 90 minutach gry, mimo dominacji gości, mecz zakończył się remisem i podziałem punktów.

– Zacznę od tego, że mojej drużynie należą się gratulacje za cały okres przygotowawczy, bo pracowali ciężko i sumiennie przez 8 tygodni – mówi Kamil Nowatkowski, trener zespołu Ulani Skępsk. – Dawali z siebie wszystko. Mecz zaczęliśmy w najmocniejszym na tę chwilę składzie. Od początku weszliśmy bardzo dobrze w spotkanie i po kilku minutach przejęliśmy inicjatywę, której nie oddaliśmy do końca. Mimo pełnej dominacji na boisku niestety zawiodła skuteczność, ponieważ rywale rzadko gościli na naszej połowie i w całym meczu oddali może dwa strzały w kierunku naszej bramki, zostawiając nam sporo miejsca i pozwalając na wykreowanie mnóstwa okazji strzeleckich. W skutecznej finalizacji nie pomógł też fatalny stan boiska w Kowalewie. Po meczu zarówno ja, jaki i wszyscy zawodnicy czujemy ogromny niedosyt, bo mieliśmy wiele okazji na przechylenie szali zwycięstwa na naszą stronę. Mnie z jednej strony cieszy dobra gra drużyny już na początku rundy, a z drugiej strony uważam, że straciliśmy dzisiaj 2 punkty.

Reklama

– To był bardzo trudny mecz i trzeba to jasno powiedzieć, przeciwnik stworzył sobie więcej sytuacji bramkowych i miał więcej klarownych okazji – podkreśla Mateusz Kopaczewski, trener drugiej drużyny, trener asystent pierwszej drużyny i koordynator w klubie LKS Promień Kowalewo Pomorskie. – My z kolei popełnialiśmy zbyt dużo strat i błędów, szczególnie przy budowaniu ataku pozycyjnego, co napędzało ich ataki. Na pewno kontuzje i brak kluczowych zawodników wpłynęły na naszą organizację gry i plan na to spotkanie. Z drugiej strony trzeba docenić zespół za charakter i dyscyplinę w defensywie. Pomimo trudnych momentów nie straciliśmy bramki, a to zawsze jest fundament, na którym można coś budować. Ten remis szanujemy, ale wiemy, że musimy wyciągnąć wnioski, szczególnie jeśli chodzi o utrzymanie piłki i jakość w rozegraniu. Chciałbym też podziękować przeciwnikowi za dobre, intensywne spotkanie, jak na derby przystało, było dużo walki i emocji. Wszyscy wspólnie, zawodnicy i kibice obu drużyn, stworzyliśmy dziś prawdziwe piłkarskie widowisko. Cieszy, że takie spotkania budzą duże zainteresowanie społeczności lokalną piłką, którą wszyscy tworzymy. Uważam, że taki mecz jak dziś jest krokiem w przód w rozwoju naszej regionalnej piłki.

LKS Promień Kowalewo Pomorskie wystąpił w następującym składzie: Szymon Osmański, Aleksander Bender (65. min. Łukasz Pacholec), Jacek Grembocki (79. min. Adrian Woźniak), Kacper Latarski, Daniel Śliwka, Mateusz Kopaczewski (5. min. Mateusz Łączyński), Miłosz Perełka, Oliwier Chełkowski (65. min. Adam Panak), Kamil Sankiewicz, Mateusz Jacuński (79. min. Wiktor Zieliński), Mikołaj Kardas (79. min. Szymon Jagielski).

Reklama

Ulani Skępsk zagrali w następującym składzie: Aleksander Maćkowiak, Patryk Juszczak, Łukasz Piotrowski (75. min. Mateusz Betlejewski), Dariusz Kociński, Rafał Siemiątkowski, Michał Bułkowski, Szymon Małkowski, Jakub Modrakowski (70. min. Szymon Zoń), Adam Jeka, Marcel Wiśniewski, Kacper Juszczak.

Szymon Wiśniewski, fot. ilustracyjne

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Golub-cgd.pl




Reklama