:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Sławomir Rożek - W sporcie nie ma nic za darmo

Piłka nożna, Sławomir Rożek sporcie darmo - zdjęcie, fotografia

Już za kilka tygodni startuje nowy sezon V ligi, w którym zagra m.in. tegoroczny spadkowicz – Sokół Radomin. Ze Sławomirem Rożkiem, trenerem radomińskiej ekipy, rozmawiamy o trudnych początkach ubiegłego sezonu, planach na przyszły oraz pytamy w czym tkwi sekret dobrej atmosfery w tej drużynie

– Cofnijmy się do lipca 2017 roku. Wskutek wycofania się z rozgrywek Strażaka/Wdy II Przechowo otrzymaliście zaproszenie do gry w IV lidze. Spodziewaliście się takiego obrotu spraw? Jak zareagowaliście na tę informację?

– Dochodziły do nas takie sygnały, że ta drużyna może się wycofać, ale później temat ucichł i wydawało się, że wszystko odbędzie się normalnie. Konkretną propozycję otrzymaliśmy na cztery dni przed rozpoczęciem rozgrywek, więc było to dość zaskakujące. Po kilku rozmowach zdecydowaliśmy się podjąć wyzwanie. Oczywiście cieszyliśmy się, ale była nutka niepewności jak sobie poradzimy organizacyjnie.

– Z jakimi problemami borykaliście się przed startem ligi? Jakie wymogi licencyjne były najtrudniejsze do spełnienia?

- Uff... było tego trochę. Systematycznie jednak wszystko szło ku lepszemu. Najważniejsza kwestia, czyli dostosowanie boiska, dzięki pozytywnym rozmowom z wójtem, została załatwiona na jednym spotkaniu, a około sześć tygodni trwała realizacja tego przedsięwzięcia. Największy problem był z szerokością płyty gdyż brakowało dwóch metrów do regulaminowych 60 i nic się nie dało z tym zrobić (przy liniach bocznych obiektu w Radominie rosną zabytkowe drzewa, których nie można wyciąć – przyp. red). Jednak na kolejnym spotkaniu w Bydgoszczy pomiędzy wójtem, prezesem KS-u Sokół Radomin i prezesem KPZPN zdecydowano, że związek pozwoli nam grać w Radominie, jeśli spełnimy pozostałe wymogi bezpieczeństwa: ogrodzenie boiska, wytyczone sektory dla kibiców gości itp. Poza tym musieliśmy zorganizować kierownika do spraw bezpieczeństwa, spikera, stworzyć kolejną sekcję młodzieżową, no i przede wszystkim zwiększyć budżet. Było jeszcze wiele mniejszych spraw, ale ze wszystkim w większym lub mniejszym stopniu sobie poradziliśmy. Oczywiście na ruchy kadrowe było już za późno. Projekt pt „Sokół w IV lidze” udał się tylko dzięki pełnemu zaangażowaniu wójta Piotra Wolskiego, zarządu, kierownika oraz trenerów i zawodników.

– Cztery pierwsze mecze ligowe zakończyły się porażkami. Lech Rypin strzelił wam cztery bramki, Kujawianka pięć. Czy obawiał się pan, że Sokół może stać się ligowym „chłopcem do bicia”, przed meczami z którym rywale z automatu dopisywali sobie trzy punkty?

– Cały czas wierzyłem, że zaczniemy wygrywać. Z Kujawianką zagraliśmy źle, ale pozostałe mecze mogły układać się inaczej. Brakowało nam doświadczenia. Nawet w spotkaniu z Lechem mieliśmy swoje szanse. Nie było łatwo, ale cały czas trenowaliśmy żeby było lepiej.

– Drugą połowę sezonu zaczęliście z wysokiego C. Po potknięciu z Orlętami Aleksandrów Kujawski, przyszły zwycięstwa z Liderem Włocławek, Lechem Rypin i Naprzodem Jabłonowo Pomorskie. Formą strzelecką imponował Paweł Jachowski, który skompletował dwa hat-tricki. Czy przeszło panu przez myśl, że utrzymanie w IV lidze jest realne?

– Ja nigdy w to nie wątpiłem. Przez cały czas wierzyłem, że się utrzymamy. Znamy Pawła i wiemy na co go stać kiedy jest w formie. Poza tym drużyna funkcjonowała dobrze, a ciężko przepracowana zima przynosiła efekty. Byliśmy skuteczni w tych spotkaniach i to zadecydowało o naszych zwycięstwach. Później niestety trochę tego brakowało.

– Jak wyglądała sytuacja kadrowa Sokoła na przestrzeni sezonu? Trenerzy w niższych ligach często borykają się z trudnościami przy skompletowaniu składu na mecze.

– To jest jedna z przyczyn późniejszych wyników. Jak wiadomo, przytrafiło nam się kilka kontuzji. Poza tym kartki i obowiązki służbowe, grając w systemie środa-sobota, powodowały trudności w skompletowaniu meczowej osiemnastki. Ale to były okazje dla zawodników rezerwowych, by zaprezentowali swoje umiejętności. Drużynę tworzy nie tylko podstawowa jedenastka i w tym sezonie każdy mógł się wykazać. Nie ma jednak co się oszukiwać, niektórych kluczowych graczy trudno zastąpić. Musiałem być jednak na to przygotowany, bo takie trudności zawsze się pojawiają.

– Sokół Radomin ma swoje sekcje młodzieżowe. Czy w najbliższym czasie zobaczymy jakieś nowe twarze z juniorów w seniorskim zespole?

– Jesteśmy w takim momencie, że musimy wprowadzać młodych zawodników, choć nasz zespół ogólnie ma niską średnią wieku. Od początku przygotowań trenują z nami chłopcy z roczników 2002 i 2003, a w ostatnim sparingu kilku z nich zagrało nawet po 45 minut. Na pewno w trakcie sezonu dostaną swoje szanse choć przed nimi jeszcze wiele nauki. Jan Luks z rocznika 2002, który już grywał w IV lidze, na stałe zostanie włączony do kadry seniorów.

– Czy planujecie/dokonaliście już jakiś wzmocnień? Czy jacyś zawodnicy odejdą z klubu?

– Opuszczają nas Jakub Pukłacki i Dariusz Grochocki, którzy byli u nas na wypożyczeniu. Krzysztof Czajkowski rozważa wypożyczenie do innego klubu. Jak mówiłem wcześniej planujemy włączyć 2-3 juniorów do kadry. Wracają do nas nasi wychowankowie, Jarosław Jasiński i Bartosz Żuchowski. Oprócz tego testujemy jednego zawodnika młodzieżowego spoza klubu. Pozostała część kadry nie ulegnie zmianie. Niestety cały czas z kontuzją zmagają się Rafał Stefański, Przemysław Jachowski oraz Miłosz Piotrowski i nie wiadomo kiedy wrócą.

– Jak przebiegają przygotowania do rozgrywek ligowych? 

– Treningi rozpoczęliśmy 16 lipca. Zagraliśmy już dwa sparingi. W ubiegłą środę graliśmy z juniorami Elany z Centralnej Ligi Juniorów i przegraliśmy 1:5, a w sobotę ulegliśmy LZS-owi Świedziebnia 2:3 grając w bardzo eksperymentalnym składzie. Planujemy jeszcze dwa sparingi, 28 lipca z Chełminianką Chełmno i 4 sierpnia z Lechem Rypin. Trenujemy trzy razy w tygodniu. 11 sierpnia zaczynamy ligę.

– O co Sokół Radomin powalczy w przyszłym sezonie?

– Chcę wygrać każdy mecz i trzymać się w czołówce. Jeżeli będziemy dobrze trenować i będziemy zdrowi na pewno jesteśmy w stanie wygrywać. 

– W czym tkwi siła Sokoła Radomin? Dlaczego klub z małej wioski gra lepiej i zaszedł wyżej niż znacznie silniejsze i teoretycznie bogatsze kluby z Kowalewa czy Golubia-Dobrzynia?

– Nie chcę się odnosić w żadnym stopniu do Drwęcy lub Promienia, bo nie funkcjonuję w tych klubach. Poza tym myślę, że przyjdą lepsze czasy także dla nich. Jeżeli chodzi o sytuację naszego zespołu seniorów to myślę, że nasza siła to ludzie którzy tutaj są i praca jaką wykonują przez co tworzy się dobre środowisko do rozwoju. Lokalna władza nas wspiera, a zarząd robi swoje.  Mamy grupę ambitnych, inteligentnych zawodników, którzy wiedzą czego chcą  i przede wszystkim są świadomi tego co robią. Mają przy tym charakter, by poświęcać swój czas piłce nożnej. Nic nie ma za darmo, nawet w sporcie amatorskim. Dobra gra jest odzwierciedleniem ciężkiej pracy na treningach. W  Sokole grają w większości wychowankowie, którzy mocną identyfikują się z klubem, a zawodnicy z zewnątrz szybko się aklimatyzują i często zostają na długie lata. Poza boiskiem też jesteśmy drużyną. Staramy się po prostu robić swoje. Trzeba jednak być świadomym, że wystarczy chwila rozprężenia i mogą przyjść trudniejsze momenty. Cały czas trzeba dbać o to, by to środowisko do rozwoju dobrze funkcjonowało. Zawsze znajdą się elementy które można poprawić i poprzez nasze systematyczne działania staramy się rozwijać, zarówno zespół, jak i sam klub.
 

Rozmawiał: (LB)
fot. archiwum

Reklama

Sławomir Rożek - W sporcie nie ma nic za darmo komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

-- Pożyczki bez BIK na raty do

-- Pożyczki bez BIK na raty do 20.000 i chwilówki na dowód. GOLUB - DOBRZYŃ 508055036


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam mieszkanie na

Przestronne, słoneczne mieszkanie na parterze. Kompletnie wyposażone. Po remoncie. Do mieszkania przynależy duża piwnica. Salon 19m2, Sypialnia..


Zobacz ogłoszenie

POŻYCZKI bez BIK na raty do

POŻYCZKI NA RATY OD 1000 DO 20.000zł. Również na dówód. Golub, Kowalewo i okolice. Dojazd do klienta. 572148143


Zobacz ogłoszenie

SPRZEDAM DZIAŁKĘ 1500 M2 W

DZIAŁK BUDOWLANA ZLOKALIZOWANA NA PRZEDMIESCIU GOLUBIA OD STRONY WJAZDU UL. TORUŃSKĄ. DOSKONAKLE UMIEJSCOWIONA W CICHYM I ZIELONYM TERENIE Z..


Zobacz ogłoszenie
Reklama



25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez golub-cgd.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"