31 października kolejny mecz o mistrzostwo klasy okręgowej Grupy A rozegrał Sokół Radomin. Ich rywalem był zespół Naprzód Jabłonowo Pomorskie.
Na papierze to podopieczni Sławomira Rożka byli faworytami tego starcia. Zawodnicy z naszego powiatu zajmowali 3. miejsce w ligowej stawce, a ich rywal był dopiero 14. Ponadto Sokół nie doznał jeszcze porażki na własnym boisku w tym sezonie. Mecz rozpoczął się zgodnie z planem ekipy z Radomina. Szybkie prowadzenie drużynie zapewnił Piotr Marcinkowski po podaniu Kornela Stasiaka. Dalej mecz był już bardziej wyrównany. Sokół nie zdołał strzelić więcej bramek i to goście wyrównali wynik meczu. Gra była bardzo emocjonująca i twarda. Bardzo dobre zawody w bramce gospodarzy rozgrywał Szponikowski, który nie raz uratował drużynę przed stratą gola. Bramkę z dystansu próbował zdobyć Konrad Muchewicz, ale bramkarz odbił piłkę. Kilka minut później doszło do niecodziennej sytuacji z udziałem zawodnika gości.
Sędzia pokazał żółty kartonik zawodnikowi, który miał być zmieniony. Kilkadziesiąt sekund później zawodnik przyjezdnych obejrzał drugą żółtą kartkę, co daje w konsekwencji czerwoną, za niedostosowanie się do poleceń sędziego i do zmiany nie doszło. Piłkarz musiał opuścić bosko bez następcy na placu gry. W 74. minucie meczu piłkę niemal z bramki na rzut rożny wybił obrońca Jabłonowa. Stały fragment Sokoła niestety bez zagrożenia dla gości. Drużyna z Radomina nie odpuszczał i próbowała zdobyć gola. Bramkę ostrzeliwał Jackowski, ale piłka nie wpadła do siatki. W końcówce meczu doszło do podobnej sytuacji co z zawodnikiem przyjezdnych, mianowicie sędzia pokazał 2 żółte kartki Dawidowi Muchewiczowi i ten musiał opuścić boisko.
Obie drużyny grały w 10. Groźnym strzałem popisał się wprowadzony po przerwie Świderski, ale bramkarz gości odbił piłkę. Sokół dominował w końcówce i stwarzał więcej sytuacji na zdobycie gola. Goście odpowiedzieli sytuacją sam na sam z bramkarzem, ale Szponikowski poradził sobie z napastnikiem gości. Mecz zakończył się wynikiem 1:1 i Sokół Radomin nadal pozostaje niepokonany na własnym boisku. Kolejny mecz drużyna Sławomira Rożka rozegra 8 listopada na wyjeździe z drużyną Olimpii Grudziądz II.
Inna drużyna z naszego powiatu występująca w tych samych rozgrywkach – Promień Kowalewo Pomorskie pokonał zespół Flisak Złotoria 2:1 i w następnej kolejce podejmie Cyklon Kończewice.
Tekst i fot. Szymon Jankowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze