Reklama

Drużyna z ogromnym potencjałem [wywiad]

23/01/2026 13:18

Specjalnie dla naszego dwutygodnika nowy trener zespołu FC Ulani Skępsk opowiada o swoich doświadczeniach piłkarskich i planach na przyszłość. Zachęcamy do lektury wywiadu.

Kamil, zostałeś trenerem zespołu Ulani Skępsk w sezonie 2025/2026. Gdzie wcześniej trenowałeś i jak wówczas postrzegałeś zespół z gminy Golub-Dobrzyń?

– Wcześniej przez wiele lat trenowałem grupy młodzieżowe w MKS Drwęca Golub-Dobrzyń, z krótkim epizodem z drużyną seniorów. W tej chwili nadal prowadzę dwie dziecięce grupy w KS Piłkarz, a przygoda z tym klubem trwa już od 2015 roku. Ulani istnieją stosunkowo krótko, ale zawsze widziałem w tej drużynie spory potencjał. Myślę, że dlatego, że w większości są młodzi chłopcy, których miąłem okazję trenować przez kilka lat we wspomnianych wcześniej drużynach młodzieżowych MKS Drwęca. Znam więc ich bardzo dobrze i wiem na co ich stać. Drużynę przejąłem w trakcie rundy jesiennej jako trener tymczasowy, aby wyciągnąć ją z kryzysu i myślę, że to się udało. W 7 meczach odnieśliśmy 4 zwycięstwa, 1 remis i 2 porażki. Nie planowałem dalszej pracy, ale po długich rozmowach i ustaleniu wspólnej drogi zdecydowałem związać się z drużyną na dłużej.

Reklama

Ulani Skępsk w tym sezonie grają w Klasie B. Jaki masz pomysł na ten zespół? Na co stawiasz i jakie są Twoje wymagania względem zawodników?

– Wraz z zarządem klubu mamy dość szczegółowo rozpisane plany na przyszłość. Mogę śmiało powiedzieć, że sportowo drużyna jest na wyższym poziomie, ale jest bardzo dużo do poprawy w sprawach organizacyjnych, zarówno na boisku jak i poza nim. Pomysł na drużynę jest bardzo prosty, będziemy opierać się na obecnej kadrze, która aktualnie liczy ponad 20 zawodników. Są to w większości młodzi chłopcy oraz kilku bardziej doświadczonych zawodników. Średnia wieku to ok. 22 lata. Być może dołączą do nas jedna czy dwie osoby, ale to również będą młodzi zawodnicy, którzy wznowią treningi po krótkim rozbracie z piłką. Chcemy mocno przepracować okres przygotowawczy i do końca obecnego sezonu poprawić organizację klubu, ograć jak największą ilość zawodników, aby nabrali doświadczenia oraz ustabilizować kadrę zespołu. A w następnych sezonach? Kto wie, może powalczymy o coś więcej. Od swoich zawodników oczekuję przede wszystkim ciężkiej pracy na treningach, zaufania i wiary w nasze wspólne cele.

Reklama

Po rundzie jesiennej zajmujecie miejsce w środku tabeli. Jaki jest plan na rundę wiosenną?

– Na to pytanie myślę, że już częściowo odpowiedziałem wcześniej. Na pewno w rundzie wiosennej chcemy doskonalić nasz pomysł na grę, ogrywać zawodników i nabierać doświadczenia. Trzeba też stawiać sobie ambitne cele i takim celem jest dla nas miejsce w pierwszej piątce na koniec sezonu. To będzie bardzo dobry punkt wyjścia do następnego sezonu.

Ulani Skępsk to raczej zespół składający się z młodych graczy. Kto według Ciebie zasługuje na szczególną pochwałę po rundzie jesiennej?

Reklama

– Zgadza się, tak jak mówiłem średnia wieku to ok. 22 lata. Na pochwałę zasługuje cała drużyna, na świetną reakcję po moim przejęciu zespołu. To jak zaczęli pracować i wierzyć w to co zaproponowałem, było niesamowite. Jeśli miałbym jednak wyróżnić konkretne osoby, to taką osobą jest Patryk Juszczak, który mimo bardzo młodego wieku (18 lat) ma sporo doświadczenia i z pewnością jest liderem drużyny, zawsze można na niego liczyć. Na pochwałę zasługuje też Marcel Wiśniewski, który wrócił do nas po wyleczeniu kontuzji i szybko wpłynął na poprawę naszej gry. Nie mogę też pominąć starszych zawodników jak Darek Kociński czy Rafał Siemiątkowski, którzy mimo wieku dają z siebie wszystko, a swoim cennym doświadczeniem bardzo pomagają młodszym kolegom. Zachęcam do obserwowania naszych postępów. Jesteśmy bardzo zgraną grupą ludzi ze sporym potencjałem i fajną perspektywą na przyszłość. Ci młodzi chłopcy grają, bo piłka jest ich pasją, bo tę piłkę kochają. Robią to bez żadnych korzyści finansowych, dlatego warto wspierać takie inicjatywy, jak nie szeroko pojętym sponsoringiem to żywiołowym i kulturalnym dopingiem. Zapraszamy na nasze mecze do Ostrowitego, na pewno damy z siebie wszystko i będzie sporo emocji.

Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów na boisku oraz w życiu prywatnym.

Reklama

Rozmawiał Szymon Wiśniewski

Fot. FC Ulani

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Golub-cgd.pl




Reklama